
Noc św. Sylwestra Francuzi spędzą w izolacji i w odmienny sposób, niż w latach poprzednich. Ciekawe ile, biorąc pod uwagę zasady izolacji, spłonie tym razem samochodów, co stało się „tradycją” końca roku?
Na Boże Narodzenie rząd wyjątkowo zniósł godzinę policyjną, ale na Sylwestra obowiązuje ona nadal w godzinach pomiędzy 20:00 a 6:00 rano 1 stycznia.
Wyjątkiem jest droga do pracy lub powrót z niej. Za wyjście na ulicę grozi mandat w wysokości 135 €.
Rząd francuski, odwrotnie, niż nasza policja, zapowiada tu „zero tolerancji”.
Minister spraw wewnętrznych Gérald Darmanin wysłał tej nocy na ulice 100 000 policjantów i żandarmów. Ma to pry okazji zapobiegać także incydentom na przedmieściach i właśnie podpaleniom aut.
Ciekawostką jest apel do dozorców domów w Paryżu, by tej nocy nie wystawiali na ulice kubłów na śmieci. Pojemniki są bowiem podpalane jeszcze częściej, niż samochody.
Imprezy domowe powinny się ograniczać do spotkań maksymalnie 6 osób. Przekroczenie limitu oznacza możliwość kary od 135 do 375 €.
Organizatorzy większych imprez mogą trafić przed sąd z zarzutem „umyślnego narażania życia innych osób”. Tu czeka już grzywna do 15 000 euro i możliwość kary do roku pozbawienia wolności.
Liczba dobowych zakażeń we Francji wyniosła ostatnio 26,5 tys., 303 osoby zmarły.
Może nie narzekajmy, bo zawsze może być gorzej…
Źródło: Ouest France







![Trump miał powiedzieć Netanjahu, żeby tego nie robił. Izrael i tak zrobił swoje [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/netanjahu-trump-100x70.jpg)
