
Stany Zjednoczone nakładają w 2021 roku nowe cła na produkty francuskie i niemieckie. Chodzi m.in. o części zamienne do samolotów, ale też wina i koniaki eksportowane do USA.
Stany Zjednoczone ogłosiły, że biorą odwet za cła nałożone przez UE i ukarzą w taki sam sposób produkty francuskie i niemieckie. To ciąg dalszy sporu o państwowe dotacje wypłacane producentom samolotów Airbus i Boeing.
W październiku 2020 roku UE dostała od Światowej Organizacji Handlu (WTO) zielone światło na wprowadzanie ceł na na produkty amerykańskie. Waszyngton uznał, że kwota jest tu zawyżona i odpowiedział podobnymi retorsjami.
Wojna celna wywołała „ubolewanie” Brukseli. Najbardziej ucierpią tu francuscy winiarze. Już wcześniejsze amerykańskie cła z 2019 roku karały tę branżę, a także producentów sera, oliwy z oliwek czy whisky.
Teraz ocenia się, że cła będą kosztowały branżę we Francji ponad miliard euro. To ostatnia odsłona 16-letniego konfliktu między Waszyngtonem i Brukselą o subsydia dla branży lotniczej.
Źródło: AFP/ PAP

![Kuźniar u Wysockiej-Schnepf broni Zełeńskiego i twierdzi, że Nawrocki powinien wysłać list. Korwin-Mikke: A czy Zełeński to zrobił? [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/01/korwin-mikke-prime-show-100x70.jpg)



![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)

