
Magazyn dla kobiet piszący o zdrowiu, musiał przeprosić za tweeta, w którym zachęcał czytelników do „spalenia tych świątecznych kalorii”.
Feministyczna tłuszcza (bez ujemnego zabarwienia: gromada ludzi – przyp red.) promuje ostatnio pojęcie „ciałopozytywności”. W wielu przypadkach chodzi po prostu o to, by promować otyłość.
Nowa moda stwarza przestrzeń dla hejtu wobec specjalistycznych magazynów promujących zdrowy styl życia. Tak było i tym razem.
Brytyjski magazyn Women’s Fitness napisał na Twitterze 27. grudnia: „Czy wychodzisz dziś pobiegać, spacerować lub jeździć na rowerze? To wspaniały dzień, aby spalić te świąteczne kalorie… zamieść tutaj swoje zdjęcia!”
Użytkownicy Twittera nie chcieli jednak poznać ćwiczeń, dzięki którym zgubią świąteczne „bebzony”. Zamiast tego zaczęli atakować periodyk – można powiedzieć, że było „grubo”.
„To naprawdę smutne, że w 2020 roku promujecie potrzebę „spalenia” świątecznych kalorii. Myślę, że to bardzo triggerująca i przestarzała wiadomość, którą się dzielicie. Zachęcacie kobiety do ćwiczeń z poczucia winy / wstydu, które moim zdaniem jest bardzo negatywne i niebezpieczne” – napisał, któryś z użytkowników.
„Bardzo niepokojący i problematyczny język. Nie powinniśmy przypisywać moralnych etykiet pożywieniu i ćwiczeniom ani zachęcać ludzi do przyjęcia mentalności polegającej na zarabianiu i spalaniu; to wynik tych szkodliwych kampanii marketingowych, które widzę zbyt wiele w swojej klinice. Jako główny magazyn fitness, dlaczego nie skorzystać z okazji do promowania pozytywnych korzyści dla zdrowia psychicznego i fizycznego, jakie można osiągnąć wychodząc na zewnątrz / ćwicząc; lepszy nastrój, lepszy sen, więcej energii itp. Rozczarowujące” – napisał jeszcze ktoś.
W końcu magazyn dał za wygraną i przeprosił: „Przepraszamy wszystkich, którzy są zdenerwowani naszym ostatnim postem o wychodzeniu i spalaniu świątecznych kalorii. Staraliśmy się zachęcić was do ćwiczeń, udostępniania zdjęć i nie czekania do stycznia, jeśli zależy wam na sprawności lub utracie wagi. Wiemy, że nie wszyscy ćwiczą, aby schudnąć”.
Otyłość jest problemem z którym, według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), zmaga się ok. 2 mld ludzi na świecie. Nadwaga, której tak bronią feministki powoduje co roku 3 mln zgonów. W Polsce co drugi Polak ma nadwagę lub jest otyły, a jedynie co trzeci jest aktywny fizycznie – wynika z przekazanego PAP raportu MultiSport Index 2019.
Czekamy na obronę praw ludzi z próchnicą i promocję śmierdzącego oddechu. Albo protestowanie w imieniu osób nie używających dezodorantów.
Problem tych pań naprawdę jest tycie… tj. tycie, tycie pojęcie o rzeczywistość i prawdziwych problemach.
Źródło: Twitter





![Szokująca zbrodnia we Włoszech. Imigranci w biały dzień spalili żywcem swoich zakładników [VIDEO] Włochy zamierzaja jak najszybciej pozbywać się nielegalnych imigrantów z Afryki. Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/07/nielegalni-imigranci-wlochy-repatriacje-100x70.jpg)


