Śmiertelna ofiara nożownika w Gdańsku. „Mówił po rosyjsku lub ukraińsku”

REKLAMA

Zbrodnia na ulicy pełnej świadków. Do idącego przy Trakcie św. Wojciecha w Gdańsku mężczyzny podbiegł inny i zadał mu kilka ciosów nożem w brzuch i w klatkę piersiową.

Ofiarą jest prawdopodobnie obywatel Ukrainy, w wieku ok. 30 lat. Ta zbrodnia miała miejsce w dzielnicy Lipce. Bandyta następnie uciekł w kierunku Pruszcza Gdańskiego.

REKLAMA

Czytaj też: Krwawa masakra. Nożownik zaatakował i ranił policjantów pod parlamentem. „Znany służbom z islamistycznych poglądów”

Pomimo szybkiej pomocy lekarskiej ofiary nie udało się uratować.

Nie wiadomo, kto został zamordowany, ponieważ ofiara nie miała dokumentów. Narodowość ukraińska zamordowanego jest domniemywana na podstawie karty bankowej wydanej przez ukraiński bank.

Czytaj też: Skandaliczne zachowanie ochrony w czasie ataku nożownika w Stalowej Woli. „Stali i patrzyli, co zrobi”. Czy we wszystkich galeriach handlowych w Polsce jest tak samo? [VIDEO]

„Z czynności, które zostały wykonane na miejscu zdarzenia wynika, że ofiara została kilkukrotnie dźgnięta ostrym narzędziem, prawdopodobnie nożem. Nie można w tej chwili odpowiedzieć na pytanie, czy ofiara i zabójca się znali. Mówimy o kłótni, która być może wynikła tu na miejscu, ale mogła być także skutkiem wcześniejszego działania” – powiedział na antenie Radia Gdańsk podkom. Zbigniew Korytnicki z gdańskiej policji.

Według świadków bandyta mówił po rosyjsku lub ukraińsku. Obecnie trwa obława na sprawcę.

Źródło: TVP Info

Zobacz też: Rabusie wysadzili bankomat w powietrze i wdarli się do banku z piłą łańcuchową [VIDEO]

REKLAMA