Szokujące nagranie zostało zrobione w czasie relacji na żywo na Facebooku. Czterech młodych bandytów z Brazylii jechało samochodem, nie spodziewając się, że ich tropem podąża policyjny helikopter.
Dźwięki śmigłowca zagłuszała muzyka. Nagle rozległy się strzały. W ułamku sekundy wszystko ucichło, słychać było tylko kolejne serie wystrzeliwane z helikoptera w auto. Kamerą, którą prowadzili relację, spadła na podłogę samochodu, ale wciąż działała.
Trzech bandytów zginęło na miejscu. Akcję przeprowadził specjalny oddział policji z Niterói do walki z zorganizowaną przestępczością, zwany „szwadronem śmierci”. Nie podano, o jakie przestępstwa byli podejrzewali zabici.
Czytaj też: Biskup z Aleppo: Polska to jedyny kraj na świecie, który pomaga chrześcijanom pozostać w Syrii
Zobacz też: „Wielka kula ognia nad pustynią”. Nagranie egipskiego ataku na terrorystów z ISIS [VIDEO]