
W sobotę Francuzi wyszli na ulicę w ramach sprzeciwu wobec ustawie o bezpieczeństwie i restrykcjom. Policja odpowiedziała w zaskakująco brutalny sposób.
W kilkudziesięciu miastach Francji demonstrowano przeciwko projektowi ustawy o tzw. globalnym bezpieczeństwie oraz obostrzeniom sanitarnym.
W protestach udział wzięli przedstawiciele ruchu „żółtych kamizelek”.
Demonstracje odbyły się m.in. w Paryżu, Lyonie, Lille, Nantes, Strasburgu, Montpellier, Nicei i La Rochelle. Bardzo brutalnie zareagowała policja.
W ruch poszły nie tylko armatki wodne. Francuscy reporterzy publikowali w mediach społecznościowych filmy, na których widać jak bici są demonstranci.
Ustawa o globalnym bezpieczeństwie budzi olbrzymie kontrowersje. Od listopada walczą z nią obrońcy wolności i organizacje dziennikarzy.
Ustawa zabrania bowiem m.in. filmowania funkcjonariuszy podczas ich interwencji. Według wstępnych szacunków mediów w demonstracjach wzięło udział od kilku do kilkunastu tysięcy osób.
W Paryżu manifestacja przemaszerowała z Place de la Nation na Plac de la Republique, gdzie odbył się koncert przeciwników obostrzeń sanitarnych z udziałem artystów i muzyków sprzeciwiających się zamkniętym miejscom kultury.
Do spięć z policją doszło na Placu Republiki. Funkcjonariusze użyli armatek wodnych po tym, jak około godz. 17 wezwano tłum do rozproszenia się.
Les forces de l’ordre se font arroser. #République #Paris pic.twitter.com/Qyisczf7VX
— Jérémy Descours (@JeremyDescours) January 30, 2021
W odpowiedzi manifestanci rzucali w policjantów kamieniami. Natomiast podczas demonstracji w Nantes w kierunku policji wystrzeliwano pociski i fajerwerki.
Od godz. 18 do 6 obowiązuje we Francji godzina policyjna z powodu epidemii koronawirusa.
Rząd broni ustawy o globalnym bezpieczeństwie – zdaniem polityków jej celem jest ochrona policjantów, którzy są ofiarami mowy nienawiści w mediach społecznościowych.
Un commissaire de police utilise sa matraque à de nombreuses reprises envers un manifestant durant l’évacuation de la Place de la République. pic.twitter.com/eevjHpLw8i
— Remy Buisine (@RemyBuisine) January 30, 2021
Przeciwnicy podkreślają, że uniemożliwia ona dokumentowanie funkcjonariuszy stosujących przemoc.
Francuzi oskarżają policję o stosowanie brutalnych metod do tłumienia demonstracji, takich jak granaty gazowe czy karabiny na kule plastikowe.
Kolektyw Stop Loi Securite Globale (fr. powstrzymać ustawę o globalnym bezpieczeństwie), zainicjowany przez organizacje dziennikarzy i Ligę Praw Człowieka, apeluje do rządu o wycofanie się z kontrowersyjnych zapisów, w tym o przyznaniu zbyt szerokich jego zdaniem uprawnień prywatnym agencjom ochroniarskim oraz o używaniu dronów policyjnych do filmowania demonstracji.
Tensions sur la place de la République, les forces de l’ordre utilisent des canons à eau après des jets de projectiles. pic.twitter.com/kmHGiebQRK
— Remy Buisine (@RemyBuisine) January 30, 2021
Projekt ustawy w marcu ma trafić do Senatu.
Do największych manifestacji przeciwko ustawie doszło 28 listopada ub.r.; według organizatorów zgromadziły one około 500 tys. osób w całym kraju, według policji – 133 tys.
Źródło: PAP
![Ukraińska modelka pędziła 220 km/h. Policja na tropie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/policja-mustang-nczas-ok-100x70.jpg)

![Ciężko raniony przez imigranta Grzegorz Jurak na konferencji Ruchu Narodowego. Oskarża lokalne władze. „Nie będę milczał” [FOTO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/grzegorz-lublin-nczas-100x70.jpg)





