Szwecja ubogacana. Szokujące dane o przestępczości i strzelaninach

W szwedzkim Norsborg na parkingu gdzie zastrzelono 12-letnią Adrianę jej przyjaciele składają kwiaty. Zdjęcie: EPA/Naina Helen Jama/TT Dostawca: PAP/EPA.
W szwedzkim Norsborg na parkingu gdzie zastrzelono 12-letnią Adrianę jej przyjaciele składają kwiaty. Zdjęcie: EPA/Naina Helen Jama/TT Dostawca: PAP/EPA.
REKLAMA

Rząd Szwecji ujawnił szokujące dane dotyczące liczby strzelanin w kraju w 2020 roku. Ich liczba wzrosła w Szwecji o 10 procent, ale aż o 79 procent w Sztokholmie.

Minister spraw wewnętrznych Mikael Damberg podał na konferencji, że w strzelaninach w Szwecji w 2020 roku zginęło 47 osób osób, a 117 zostało rannych.

W sumie odnotowano 366 strzelanin, czyli jedną dziennie. To o 10 procent więcej niż w 2019 roku.

REKLAMA

Szokująca sytuacja jest w Sztokholmie. W stolicy kraju liczba strzelanin zwiększyła się o 79 procent.

Do większości strzelanin dochodzi w 60 przedmieściach dużych miast, które wyodrębniono na potrzeby statystyk. W większości zamieszkane są one przez imigrantów i Szwedów z imigranckich rodzin.

Minister Danberg poinformował, że na tych 60 przedmieściach mieszka zaledwie 5,4 procent mieszkańców kraju, ale odnotowano tam ponad połowę strzelanin w Szwecji.

Szef resortu spraw wewnętrznych przekonywał na konferencji, że 2021 rok ma być przełomowy w walce z brutalną, zorganizowana przestępczością.

W 2019 roku Szwecja powołała specjalną grupę zadaniową do rozprawienia się z przemocą gangów w tym kraju i przyznała funkcjonariuszom dodatkowe uprawnienia do nadzoru. Do 2024 roku liczba policjantów w Szwecji ma zwiększyć się o 10 tysięcy funkcjonariuszy w porównaniu z rokiem 2016.

Ledwie kilka godzin po konferencji ministra Damberga w Helsingborgu, nadmorskim mieście w południowej Szwecji w strzelaninie i bójce z użyciem niebezpiecznych narzędzi rannych zostało 5 osób.

3 osoby z ranami od noży i tasaków znalazły się w szpitalu. Jedna osoba została postrzelona.

REKLAMA