REKLAMA
Strona główna Świat Europa Mają godzinę policyjną. Francuzi masowo wyjeżdżają do luzującej obostrzenia Hiszpanii

Mają godzinę policyjną. Francuzi masowo wyjeżdżają do luzującej obostrzenia Hiszpanii

Widok na Barcelonę, Hiszpania. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay
Widok na Barcelonę, Hiszpania. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay
REKLAMA

Znoszenie obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa przez hiszpańskie wspólnoty autonomiczne przyciąga do kraju turystów z Francji. Jak podają media, zjawisko jest szczególnie widoczne Madrycie.

Domagający się w środę od władz Katalonii dalszego luzowania restrykcji właściciele hoteli, barów i restauracji liczą, że nasilająca się obecność francuskich turystów w Hiszpanii stanie się faktem także w ich regionie.

Jak wskazał w środę dziennik “Marca”, zjawisko jest szczególnie widoczne we wspólnocie autonomicznej Madrytu. “Trudno się dziwić zachowaniu Francuzów, skoro godzinę policyjną mają u siebie już o 18” – ocenia madrycka gazeta, wskazując, że wzrasta obecność przybyszów z kraju sąsiada w północnych regionach, m.in. w regionie Nawarry i w Kraju Basków.

REKLAMA

Z kolei portal Diario Vasco spodziewa się, że wraz z wtorkową decyzją Wyższego Sądu Kraju Basków (TSJPV), który nakazał otwarcie wszystkich hoteli i placówek gastronomicznych w tym regionie zamkniętych z powodu obostrzeń epidemicznych, nasili się obecność zarówno Francuzów, jak i innych zagranicznych turystów.

W uzasadnieniu swojej decyzji TSJPV stwierdził, że działanie placówek gastronomicznych i hotelarskich w sytuacji używania w ich wnętrzu maseczek ochronnych nie stanowi poważnego zagrożenia dla zdrowia publicznego.

W środę podobnego luzowania restrykcji zażądali od regionalnych władz hotelarze i właściciele lokali gastronomicznych z Katalonii. Wskazali, że utrzymywanie restrykcji epidemicznych dla ich sektorów jest działaniem dyskryminującym przedsiębiorców i klientów.

Z danych Krajowego Urzędu Statystycznego (INE) w Madrycie wynika, że w całym 2020 r. Hiszpanię odwiedziło o prawie 65 mln obcokrajowców mniej niż w 2019 r., do czego przyczynił się koronakryzys.

Autorzy sprawozdania stwierdzili, że w najgorszym dla hiszpańskiej turystyki roku najliczniejszymi urlopowiczami byli właśnie Francuzi, którzy po raz pierwszy od wielu lat przełamali dominację Brytyjczyków i Niemców. Łącznie z kraju północnego sąsiada przybyło do Hiszpanii w 2020 r. 3,8 mln urlopowiczów.

Źródło: PAP

REKLAMA