REKLAMA
Strona główna Wiadomości Dziś tłusty czwartek. Jak go świętować? Co region to zwyczaj, ale objadać...

Dziś tłusty czwartek. Jak go świętować? Co region to zwyczaj, ale objadać będziemy się wszyscy

Pączki Źródło: Pixabay
Pączki Źródło: Pixabay
REKLAMA

Tłusty Czwartek to święto, które obchodzi się we wszystkich regionach Polski oraz w katolickiej części Niemiec. Podobne święta istnieją również w innych państwach.

Tłusty Czwartek to święto związane z chrześcijaństwem, obchodzone na 52 dni przed Wielkanocą – jest więc świętem ruchomym. W Polsce oraz w katolickiej części Niemiec w ten dzień można objadać się do woli.

W Polsce starym zwyczajem w ten dzień katolicy, a obecnie również osoby niezwiązane z Kościołem Katolickim, zajadają się pączkami i faworkami. Staropolskie przysłowie mówi: Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła.

REKLAMA

Na początku objadano się pączkami nadziewanymi słoniną, boczkiem i mięsem, które obficie zapijano wódką. Około XVI wieku zaczęto też jeść pączki na słodko. Powstała wtedy też tradycja, by w którymś z pączków ukryć orzech albo migdał – ten, kto zjadł takiego pączka, miał mieć później szczęście.

Zarówno święto, jak i same pączki, noszą różne nazwy w różnych częściach Polski.

W Małopolsce na przykład Tłusty Czwartek nazywany jest Combrowym Czwartkiem. Ma to związek z legendą według której Krakowem rządził kiedyś naprzykrzający się kobietom burmistrz o nazwisku Comber. Władyka miał umrzeć właśnie w Tłusty Czwartek i z tej okazji krakowianki nasmażyły pączków, by to uczcić.

Na Śląsku w Tłusty Czwartek ludzie zajadają się pączkami, tak jak we wszystkich innych regionach Polski. Jednak po śląsku pączek to krepel. Nazwa ta ma staropolskie korzenie – jeszcze w XV wieku to właśnie tym słowem określano pączki.

Na Kaszubach Tłusty Czwartek to Tłësti Czwiôrtk (czyt. tłystji ćwiortk), a Pomorzanie jedzą w ten dzień pùrcle (czyt. płyrcle), czyli po ichniemu pączki oraz ruchanki, czyli racuchy z jabłkiem.

Tłusty Czwartek za granicą

Podobne święta do Tłustego Czwartku funkcjonują również w innych państwach. W Wielkiej Brytanii karnawał kończy Pancake Tuesday czyli naleśnikowy wtorek.

Rosjanie na 7 tygodni przed Wielkąnocą mają Maslenicę, czyli cały tydzień obżarstwa.

W Norwegii istnieje Fastelavnssøndag, który również obchodzi się jedząc pączki, jednak przypada on na ostatnią niedzielę karnawału.

Francuzi mają natomiast Mardi Gras. Święto to wypada w ostatni wtorek karnawału. Francuzi nie tylko się wtedy objadają, ale też biorą udział w różnego rodzaju paradach.

Tłusty Czwartek w czasie lockdownu

Niestety wszystkie polskie regiony dzisiaj łączy jedno: nieważne, czy ktoś je pączki, kreple, czy pùrcle – żadnej z tych wersji nie będzie można dziś zjeść w cukierni przy stoliku.

Wszystko to przez trwający obecnie lockdown, który dobija polskie restauracje i całą polską gospodarkę. Trudno również świętować koniec karnawału, gdy rządowe obostrzenia nie pozwalały nam się bawić.

Miejmy nadzieję, że ten reżim (covidowy rzecz jasna) czym prędzej upadnie.

REKLAMA