Rozłam w Porozumieniu. Wypłynął list Gowina do członków ugrupowania

Jarosław Gowin. Źródło: PAP
Jarosław Gowin. Źródło: PAP
REKLAMA

Jarosław Gowin wystosował list do członków Porozumienia, po tym jak władzę nad ugrupowaniem próbował przejąć Adam Bielan. „Ostrzem – jeśli nie mózgiem ataku – są nasi wczorajsi koledzy” – oznajmił w korespondencji do swoich ludzi.

Do listu dotarło RMF FM. Tą korespondencją Gowin po raz pierwszy odniósł się do rozłamu w Porozumieniu.

W przekazie wicepremier ani razu nie posłużył się nazwiskami swoich – oficjalnych już – przeciwników. Mowa oczywiście o Adamie Bielanie czy Kamilu Bortniczuku.

REKLAMA

„Każdy ma prawo do swoich poglądów, ale nikt nie ma prawa naszej partii niszczyć” – napisał Gowin.”Nikt z nas nie ma prawa do szukania na zewnątrz politycznych protektorów – dla korzyści osobistych, kariery i stanowisk” – zaznaczył dalej.

I tutaj Gowin nie wskazał o kogo dokładnie chodzi, ale w politycznych kuluarach przewija się opinia, że prezes Porozumienia miał na myśli szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

To on osobiście miał dać zgodę na próbę wyrwania ugrupowania z rąk wicepremiera.

Awantura w Porozumieniu. Zawieszony Bielan: Gowin nie jest prezesem

REKLAMA