Wegeszaleństwo w natarciu. Sylwia Spurek chce zakazać reklam mięsa i mleka

Europosłanka wybrana z list Wiosny Biedronia Sylwia Spurek z wegańskim Hot-Dog-iem. Foto: Instagram
Europosłanka wybrana z list Wiosny Biedronia Sylwia Spurek z wegańskim Hot-Dog-iem. Foto: Instagram
REKLAMA

Europosłanka Sylwia Spurek znowu dała popis. Polka z Zielonych domaga się zakazu reklam mięsa, mleka i nabiału, bo ich produkcja wiąże się z cierpieniem zwierząt.

Europosłanka Sylwia Spurek to bez wątpienia najbardziej kontrowersyjna z polskich eurodeputowanych. Skrajnie lewicowa wojowniczka zasłynęła swoją walką o prawa zwierząt.

Jej najnowszym postulatem jest zakaz reklam mięsa, nabiału czy mleka. Spurek twierdzi, że takie reklamy są nieetyczne.

REKLAMA

Dlaczego? Spurek wskazuje, że produkcja tych produktów wiąże się z cierpieniem zwierząt. A ponadto produkcja niekorzystnie wpływa na zmiany klimatu.

W czwartek Spurek odniosła się do wpisu Ekowyborców (to strona dla wyborców, dla których ważne są kwestie ochrony środowiska i zwierząt). Przywołano tam stanowisko niemieckiego Greenpeace.

Zdaniem niemieckich ekoterrorystów, zakaz reklamy mięsa jest równie zasadny, co zakaz reklamy wyrobów tytoniowych.

– Już dawno powinien być zakaz reklamy każdego produktu, który szkodzi zdrowiu ludzi, negatywnie wpływa na klimat, powoduje cierpienie zwierząt, narusza prawa człowieka. Mamy zakaz reklamy i promocji papierosów – czas na zakaz promowania mięsa, mleka, nabiału – stwierdziła Spurek.

To nie pierwsza taka akcja z udziałem Spurek. Kilka dni temu zwróciła się do ministra rolnictwa Grzegorza Pudy, domagając się uznania praw ryb.

– Panie Ministrze, będzie miał Pan odwagę stanąć po stronie praw zwierząt czy pozwoli Pan na ich cierpienie? Ryby, tak jak każde inne zwierzęta, mają swoje prawa – napisała Spurek.

Źródło: Fakt

REKLAMA