
REKLAMA
Rafał Kurzawa po nieudanych zagranicznych wojażach od pół roku był na bezrobociu. Ostatecznie podpisał kontrakt w Ekstraklasie, ale negocjacje i cała otoczka budzą spory niesmak. Górnik Zabrze może czuć się oszukany.
Były reprezentant Polski i uczestnik mistrzostw świata z 2018 roku w październiku ub.r. rozwiązał kontrakt z francuskim Amiens, gdzie się nie przebił.
W ciągu dwóch lat pograł trochę na wypożyczeniu w lidze duńskiej (FC Midtjylland i Esbjerg fB), ale na dłuższą metę chętnych na polskiego pomocnika w silniejszych ligach europejskich nie było.
REKLAMA
Jesienią Kurzawa nie grał więc nigdzie. Teraz miał podpisać 3,5-letni kontrakt z Górnikiem Zabrze. Strony dogadały szczegóły umowy i umówiły się na testy medyczne następnego dnia. I wtedy nagle wszystko się zmieniło. Czytaj dalej »
REKLAMA


![Miał wystąpić w Warszawie. Amerykański piosenkarz wśród ofiar katastrofy śmigłowców [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/oliver-tree-nie-zyje-ok-100x70.jpg)





