
Grossofobia to dyskryminacja osób ze względu na ich otyłość. Termin trochę w „poprawności politycznej” mało używany, bo ośmiesza wiele innych pseudofobii. W dodatku kłóci się z promocją „zdrowego żywienia”, promocją aktywności fizycznej, itp. Lepiej więc zaliczać „plus size”, odwrotnie, niż podmioty LGBT-ofobii, do… chorób. W USA takie zjawisko zauważono jeszcze w latach 60., ale kariery nie zrobiło.
Temat jednak co jakiś czas powraca. XXI wiek stałsię przecież epoką powszechnego „postępu” i walki z każdym rodzajem fobii.
Tymczasem w terminologii dotyczącej osób z nadwagą panuje zamieszanie.
Jednak francuska feministka Daria Marx dała się ponieść fali i uznała brak reprezentacji odpowiedniej dawki tłuszczu w telewizji za dowód ukrytej w mediach „rażącej fobii”. Grossofobii…
Wezwała do powstrzymania tej opresji. Co prawda pani Marx chodziło jej tylko o obronę puszystych kobiet, bo jej zdaniem otyły mężczyzna ma się podobno dobrze.
Twierdziła także, że grossofobia ma pośredni związek z rasizmem.
Jednak jej propozycji nie potraktowano zbyt poważnie, a nawet ją wyśmiano. W czym jednak „ból” grubasa jest gorszy od „bólu” reprezentanta mniejszości etnicznej, lesbijki, czy transseksualisty?
Temat powróci. Nawet we Francji osoby z otyłością to już 17%, podczas gdy w roku 1980 było ich 6%.
"Arrêtez de regarder les gros comme s'ils étaient des bêtes sauvages"
Co-fondatrice de Gras Politique et militante féministe, Daria Marx nous explique son combat contre la grossophobie. pic.twitter.com/wjZjsYlH8S
— Konbini news (@konbininews) May 7, 2018

![Nowa wiceminister nie wiedziała, ile jest województw. Teraz tłumaczy, na czym polega dyskryminacja kobiet. Stanowski: „Rządzą nami wariaci” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/zaneta-cwalina-sliwowska-nczas-100x70.jpg)
![UPA i żołnierze niezłomni. Skandaliczne słowa wiceministra z Polski 2050. Sommer: „Powinien wylecieć z posady natychmiast” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/andrzej-szeptycki-nczas-100x70.jpg)





