
Rząd przymierza się do wprowadzenia specjalnych kodów kreskowych na worki na śmieci. Miałyby one pomóc w identyfikacji osoby, która nie segreguje prawidłowo odpadów. Ministerstwo Klimatu i Środowiska rozważa też powrót do podziału na trzy kontenery.
Z doniesień Strefy Biznesu wynika, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska rozważa nowe zasady segregacji śmieci. Niedawno rząd wprowadził podział na pięć rodzajów pojemników na odpady. Teraz jednak powstał pomysł, by powrócić do systemu z trzema pojemnikami.
Na tym jednak nie koniec. Władze chciałyby przeprowadzić prawdziwą „śmieciową rewolucję”. Resort środowiska zamierza bowiem inwigilować Polaków i sprawdzać, czy segregują śmieci, jak rząd przykazał. Na workach miałyby się pojawić specjalne kody kreskowe przypisane do konkretnego lokalu w budynku wielorodzinnym lub do konkretnego mieszkańca.
Wówczas, jak na dłoni, byłoby widać, kto w bloku nie segreguje śmieci. A zatem można byłoby także z łatwością ukarać nieposłusznego obywatela. Zdaniem Strefy Biznesu, wprowadzając takie rozwiązanie, resort miałby wyeliminować odpowiedzialność zbiorową – nakładanie wysokiej opłaty śmieciowej na całą wspólnotę mieszkaniową, nawet gdy jeden lub niewielu mieszkańców nie segreguje odpowiednio odpadów.
Zatem wszystko – jak zwykle – dla „dobra” obywateli. Obywatele, jak przecież wiadomo, bez wsparcia rządu nie umieją nawet dobrze wyrzucić śmieci…
Źródło: strefabiznesu.pl

![Kuźniar u Wysockiej-Schnepf broni Zełeńskiego i twierdzi, że Nawrocki powinien wysłać list. Korwin-Mikke: A czy Zełeński to zrobił? [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/01/korwin-mikke-prime-show-100x70.jpg)



![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)

