Lubuskie. Wysoki rangą oficer podejrzany o kradzież prawie 6 ton złomu

Czołgi T-72 w koszarach gen. broni Zygmunta Sadowskiego w Żaganiu. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: Wikimedia
Czołgi T-72 w koszarach gen. broni Zygmunta Sadowskiego w Żaganiu. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: Wikimedia
REKLAMA

Były Szef Szkolenia 34 Brygady Kawalerii Pancernej w Żaganiu (woj. lubuskie), ppłk. Robert S., jest podejrzany o kradzież prawie 6 ton złomu z jednostki.

Zarzuty postawiono wojskowemu w czerwcu ubiegłego roku. Ppłk. Robert S. miał kazać podwładnym sprzedawać w skupie złomu metalowe elementy, składowane na terenie jednostki. Jak wielką fortunę miał na „przekręcie” zbić wojskowy? Za prawie 6 ton złomu miał otrzymać 2900 złotych – jak widać warto w Polsce za takie pieniądze zhańbić mundur.

Inne zarzuty stawiane S. to przymuszenie dwóch swoich chorążych do przekazania części otrzymanych przez nich nagród uznaniowych na poczet zakupu sygnetów pamiątkowych.

REKLAMA

Departament Kadr MON zgodził się na przyspieszone odejście oficera do rezerwy – na jego własną prośbę.

Wojskowy nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Grozi mu do 3 lata pozbawienia wolności.

Źródło: „Wirtualna Polska”

REKLAMA