
Hasło „j..ać biedę” pojawiło się w filmie z udziałem łódzkiego komika i standupera, promującym Kartę Łodzianina. Zdaniem magistratu ta prymitywna reklama nikogo nie obraża.
łódzki magistrat opublikował film z Rafałem Pacżesiem, w którym promuje rabatową Kartę Łodzianina. Standuper zachwala zniżkę wulgarnym hasłem „Jeb.ć biedę”. Na nagraniu kupuje w kasie bilet, po czym śmiało rzuca bluzg do pani kasjerki: „No co, je..ć biedę”.
Prymitywna reklama wywołała wielka fale krytyki pod adresem władz miasta, które uznały, że tak wulgarnymi hasłami będą zachęcać łodzian do korzystania z karty rabatowej. Wskazuje się nie tylko na rynsztokowy języ, tak jakby wadze korzystały z ordynarnych haseł organizującej uliczne awantury Lempart.
Chodzi też o zwrot, który pokazuje pogardę wobec uboższych. Przystoi złodziejom i cwaniakom, którzy uważają, że bieda to frajerstwo.
„Ludzie tracą pracę, wszyscy się boją kryzysu, wszyscy czują się oszukani i pozostawieni samemu sobie przez rząd i samorządy, a wy robicie „zabawny” filmik j…. biedę? Jesteście żałośni” – oceniła internautka.
„Niesamowite. Za publiczne pieniądze robi się spot z hasłem „je..ć biedę”. W dodatku w mieście rewitalizacji, gdzie w centrum są obszary, gdzie nawet 20 proc. mieszkańców w związku ze złą sytuacją życiową musi pobierać zasiłki” – napisał jeden z internautów
Prymitywna, wulgarna akcja podoba się jednak w łódzkim magistracie. Łukasz Goss, dyrektor Biura Promocji i Nowych Mediów w Urzędzie Miasta Łodzi mówi, że wulgarne hasło „to znak rozpoznawczy Paczesia”. Teraz to tez znak rozpoznawczy prezydent Zdanowskiej i jej ekipy z magistratu.
Zaskoczeni ani zbulwersowani nie byli jedynie bywalcy występów Paczesia, którzy twierdzili, że padające w nagraniu sformułowanie jest charakterystyczne dla standupera.
Podobnego zdania jest dyrektor Biura Promocji i Nowych Mediów w Urzędzie Miasta Łodzi Łukasz Goss, który uważa, że spot nikogo nie obraża, „choć pewnie, jak każda reklama, nie wszystkim musi się podobać”.
Zaznaczył też, że wykorzystany w kampanii slogan to znak rozpoznawczy Paczesia, z którego tłumaczył się wcześniej, m.in. w programie Kuby Wojewódzkiego, gdzie powiedział m.in., że tym hasłem „życzy wszystkim, żeby byli bogaci i żeby mogli j..ać biedę”.
„Rafał Pacześ jest łodzianinem, wychował się w na Starym Polesiu i – jak sam mówi – w jego domu +nigdy się nie przelewało+. Wiele swoich skeczów kończy właśnie taką puentą i sam Pacześ tłumaczy, że tym hasłem życzy wszystkim +żeby byli bogaci, żeby im też w życiu się udało, tak jak jemu+” – powiedział PAP Goss.
Według magistratu, zaangażowanie Paczesia w kampanię miało pokazać, że nawet tak popularny celebryta chętnie korzysta z dużych rabatów oferowanych przez Kartę Łodzianina. Dyrektor biura promocji zaznaczył, że nie była to pierwsza z kontrowersyjnych akcji marketingowych, dotyczących Łodzi i finansowanych przez miasto.
„Jedną z najbardziej udanych, trafionych i popularnych akcji marketingowych w mediach społecznościowych była przygotowana przez miasto nowe wersja sceny z Cezarym Pazurą z filmu +Ajlawju+ i kultowe już hasło: Łódź k….!” – przypomniał.
"Jebać biedę" na oficjalnym profilu UM. Szok. Już wiem, czemu @HannaZdanowska nic nie zrobiła z bluzgającą jak szewc urzędniczką 👇 pic.twitter.com/AVpNCOBkqA
— Monika Borkowska (@monikaborkow1) March 11, 2021
chyba z FB https://t.co/IshtaSnksS
szukam bezpośredniego linku – możliwe, że usunięte
— Pan Yatsaman🇵🇱💯 (@Yatsa_Man) March 12, 2021