
Amazon usunął ze sprzedaży książki, które piszą o dysforii płciowej jako rodzaju „choroby mentalnej”. Platforma sprzedażowa oficjalnie przyznaje, że stosuje takie niszczące wolność słowa praktyki.
Największa na świecie platforma handlowa oficjalnie przyznała, że usuwa ze sprzedaży książki, które uzna za „nieprawomyślne”. Cenzura w Stanach Zjednoczonych, i niszczenie wolności słowa, wkracza więc na kolejny poziom.
Amazon odpowiedział na list przesłany przez 4. republikańskich członków Kongresu. Zapytali oni, dlaczego Amazon wycofał ze sprzedaży książkę ” When Harry Became Sally” („Kiedy Harry stał się Sally”) o wielkich problemach osób, które zmieniają płeć.
„Jeśli chodzi o konkretne pytanie panów dotyczące książki >>Kiedy Harry stał się Sally<<, to odpowiadamy, iż zdecydowaliśmy się nie sprzedawać książek, które przedstawiają tożsamość LGBTQ+ jako chorobę psychiczną” – napisał Amazon w liście do senatorów.
Wiceprezes Amazon ds. polityki publicznej, Brian Huseman, wyjaśnił, że w 2018 roku firma zmieniła wytyczne dotyczące treści, ale nie wyjaśnił na czym owe zmiany polegają. Amazon twierdzi, że zapewnia swoim klientom „dostęp do różnych punktów widzenia, w tym książek, które niektórzy klienci mogą uznać za nieodpowiednie”. „Tym niemniej zastrzegamy sobie prawo do niesprzedawania niektórych treści” – napisał Huseman. „Wszyscy sprzedawcy decydują o wyborze oferty, podobnie jak my”. Nie wiadomo ile książek Amazon usunął lub usunie w ramach nowego standardu.
Opublikowana w 2019 roku książka „When Harry Became Sally” została napisane przez konserwatywnego badacza Ryana T. Andersona. „Ta książka odsłania kontrast między idealistycznym przedstawieniem zmiennopłciowości w mediach, a często smutną rzeczywistością życia z dysforią płciową” – pisze wydawca anonsując książkę. „Daje głos ludziom, którzy próbowali >>przejść<<, zmieniając swoje ciała i nie poczuli się od tego lepiej. Szczególnie niepokojące są historie opowiadane przez dorosłych, którzy byli zachęcani do przejścia jako dzieci, a później żałowali poddania się tym drastycznym procedurom”.
Autor twierdzi, że w żadnym fragmencie książki nie pisał o dysforii płciowej jako o „chorobie psychicznej”. Według niego polegano jedynie na opiniach w mediach. Autor i Roger Kimball z Encounter Books, które wydało tytuł, napisali w komentarzu do „Wall Street Journal”, że „wszyscy zgadzają się, że dysforia płci jest poważnym stanem powodującym wielkie cierpienie”. „Trwa debata, którą Amazon stara się zamknąć, na temat tego, jak najlepiej leczyć pacjentów, którzy doświadczają dysforii płciowej…tymczasem Amazon wykorzystuje swoją ogromną przewagę do manipulowania swobodą wymiany poglądów i oszukuje przy tym swoich klientów”.
Konserwatyści wprost określają usunięcie książki jako cenzurę i wskazują, że Amazon nie ma żadnych problemów ze sprzedażą kontrowersyjnych książek takich jak „Mein Kampf” czy „Manifest komunistyczny”.