
Jednym ze sposobów na uzyskanie obywatelstwa francuskiego i integrację jest od XIX wieku służba w Legii Cudzoziemskiej. Współcześnie po tą drogę naturalizacji sięga już mniej obcokrajowców, bo i „Francuzem” zostaje się znacznie łatwiej.
To jednak wyjątkowy model integracji i tradycji. Służba pod białymi kepi łączy dziesiątki narodowości, wpaja rekrutom zasady istniejącego od 190 lat kodeksu honorowego i służby dla Francji.
Po trzech latach służby, pod warunkiem wykazania „chęci integracji z narodem francuskim” i pozytywnego przebiegu służby, zagraniczny legionista może ubiegać się o obywatelstwo francuskie. Naturalizacja następuje też przez „zasługi” lub „przelaną krew”.
W tym roku o tych wyjątkowych nadaniach obywatelstwa przypomniał sobie prezydent Emmanuel Macron. Podczas wizyty w departamencie Aude, w piątek 12 marca odwiedził ośrodek szkoleniowy Legii Cudzoziemskiej, który obchodzi swoje setne urodziny.
Z tej okazji nadał podpisane przez siebie dekrety naturalizacyjne dla pięciu legionistów. Są to Algierczyk, Brazylijczyk, Nepalczyk, Polak i Rumun.
Legia Cudzoziemska została utworzona 9 marca 1831 jako armia najemna, głównie w celu ochrony francuskich terytoriów zamorskich przez króla Ludwika Filipa I. Każdego roku w ten sposób obywatelstwo francuskie otrzymuje około 200 żołnierzy z liczącej 9500 ludzi elitarnej jednostki.
Źródło: VA


![„Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy”. Były ordynator w Szpitalu Południowym ujawnił szokujące kulisy [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/Jedrzejewski-100x70.jpg)
![Obie Konfederacje ze wzrostem poparcia. PiS traci, ale trzyma się mocno na drugim miejscu [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/mentzen-braun-kaczynski-ok-100x70.jpg)




