
Monika Pawłowska z Lewicy przeszła do koalicji rządzącej, co było szokiem dla opozycji i jej wyborców. Wiele wskazuje na to, że takich zaskakujących transferów może być w najbliższym czasie więcej.
Posłanka Lewicy dołącza jedynie do Porozumienia Jarosława Gowina, nie zdecydowała się jednak na dołączenie do klubu PiS. Trudno jednak zakładać, że nie będzie ściśle współpracowała z kolegami z partii, którzy są jego członkami.
– Dziękuję za wspólną pracę i działania w ramach @__Lewica. Dzisiaj zaczynamy iść inną drogą, ale mam nadzieję, że wciąż w przyjaźni będziemy pracować na rzecz lepszej Polski dla każdej i każdego. Dziś rozpoczynam współpracę z premierem @Jaroslaw_Gowin – poinformowała Pawłowska.
Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Tymczasem komentatorzy polityczni zastanawiają się, jakie jeszcze zaskakujące transfery czekają nas w najbliższym czasie.
Rp.pl pisze, że „politycy Porozumienia nieoficjalnie i oficjalnie przyznają, że toczą się rozmowy z innymi politykami, którym podoba się styl uprawiania polityki przez Jarosława Gowina i jego formację”. Ponoć rozmowy toczą się z przedstawicielami wszystkich klubów.
Już od jakiegoś czasu mówi się o podpisaniu umowy pomiędzy Porozumieniem i ruchem Pawła Kukiza. Koalicję wstrzymała choroba Jarosława Gowina.
Polowanie na polityków trwa, i nie tylko Jarosław Gowin je prowadzi. Od dłuższego czasu posłów opozycji wykrada również Szymon Hołownia.
Chodzą też słuchy, że Lewica rozmawia z przedstawicielami Zielonych w PO-KO. Bardzo możliwe, że w najbliższym czasie czeka nas wiele politycznych transferów.