
Czy rząd powinien wprowadzić godzinę policyjną? Sondaż pokazuje, że taki pomysł nie cieszy się wielkim poparciem.
Rząd szykuje się do wprowadzenia nowych obostrzeń. Wśród nich może pojawić się zakaz przemieszczania się, czyli nieoficjalna godzina policyjna.
UCE RESEARCH i SYNO Poland przeprowadziły sondaż, w którym pytano czy rząd powinien zdecydować się na tak radykalny krok. Wyniki pokazują sporą polaryzację wśród respondentów.
Pomysł godziny policyjnej poparło 42,4 proc. ankietowanych. Natomiast 46,8 proc. respondentów uważa, że rząd nie powinien decydować się na taki ruch.
Z kolei 10,8 proc. nie ma stanowiska w tej sprawie.
– Widać, że społeczeństwo jest podzielone niemal pół na pół, bo te wartości niewiele się różnią od siebie. Z jednej strony jest lęk, ale też pewna odpowiedzialność za zdrowie swoje i innych w obliczu największej fali pandemii, jaką dotychczas odnotowano. Z drugiej strony izolacja jest już tak uciążliwa, że ludzie chcą odwiedzać najbliższych. Ten problem dotyczy zwłaszcza osób, które są samotne – komentuje prof. Krzysztof Krajewski-Siuda, ekspert Instytutu Sobieskiego w dziedzinie ochrony zdrowia.
Z badania wynika, że liczba zwolenników wprowadzenia zakazu wzrasta wraz z wiekiem ankietowanych. Najwięcej ich jest w grupie 56-80 lat – 59,4 proc.
Dalej są osoby mające 36-55 lat – 45,6 proc., 23-35 lat – 27,7 proc., a na końcu 18-22 lata – 25,3 proc.
Źródło: Radio Zet