Ech, ta zaraza i jej przedstawiciele…. Biedroń ma koronawirusa

Robert Biedroń w czasie błazeńskiego występu w Parlamencie Europejskim. Zdjęcie: screenshot
Robert Biedroń w Parlamencie Europejskim. Zdjęcie: screenshot
REKLAMA

Europoseł Lewicy, Robert Biedroń, poinformował w swoich mediach społecznościowych, że jest zakażony koronawirusem.

 

– Mam pozytywny wynik testu na koronawirusa. Przejdę więc z wieloma z Was te trudne chwile. Ale damy radę – napisał na Twitterze w czwartek wieczorem Robert Biedroń.

REKLAMA

– Dziękuję niosącym nam pomoc – dodał we wpisie.

O tym, że jest zakażony, europarlamentarzysta dowiedział się z wiadomości SMS-owej.

Wczoraj laborantom udało się pobić rekord pod względem wykrywalności zakażeń – 34 151 „potwierdzonych” przypadków.

Rządzący uczcili tę okazję jeszcze silniejszym zacieśnieniem reżimu covidowego. W ten sposób chcą niby zatrzymać zarazę COVID-19.

Ciekawe, czy Robert Biedroń, jako przedstawiciel popierającej obostrzenia Lewicy, łamał restrykcje?

Jeśli tak – to jest hipokrytą. A jeśli nie –  wiele to mówi o ich skuteczności.

REKLAMA