Europoseł PiS miał wypadek. Policja: „Kierujący BMW wymusił pierwszeństwo na jadącej Seicento kobiecie”

Dominik Tarczyński. Foto: PAP
Dominik Tarczyński. Foto: PAP
REKLAMA

Europoseł PiS Dominik Tarczyński miał wypadek samochodowy. Według wstępnych ustaleń policji kierujący BMW polityk PiS spowodował kolizję.

W Bełżycach doszło do wypadku dwóch samochodów. Za kierownicą jednego z nich siedział kontrowersyjny europoseł PiS Dominik Tarczyński.

Jak informował portal lublin112.pl ze wstępnych ustaleń policji wynikało, że winnym jest europoseł PiS. Polityk PiS jadący swoim luksusowym BMW uderzył w kobietę kierującą Fiatem Seicento.

REKLAMA

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący tym autem mężczyzna wymusił pierwszeństwo na jadącej od strony centrum Bełżyc w kierunku Borzechowa kobiecie. Pokrzywdzona z obrażeniami ciała trafiła do szpitala – mówi Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Oboje kierujący byli trzeźwi. Szczegóły zdarzenia wyjaśniają policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Wieczorem polityk PiS miał przyznać się do winy.

„Poszkodowana kobieta opuściła już szpital. Dalsze czynności zależne będą od tego, jak poważnych obrażeń doznała. (…) O wszystkim powiadomiona została również prokurator, jednak podjął decyzję, że nie będzie uczestniczył w czynnościach” – wskazuje lublin112.pl.

Europoseł Tarczyński obchodzi dzisiaj 42. urodziny. Zanim został politykiem PiS pracował jako asystent brytyjskiego egzorcysty.

Polityk PiS wjeżdżając na skrzyżowanie miał zignorować znak stop i doprowadził do zderzenia z Seicento. Przypomnijmy, że to właśnie zderzenie z takim samochodem w 2017 roku zaliczyła limuzyna wioząca ówczesną premier rządu PiS Beatę Szydło. Luksusowe Audi zderzyło się z Fiatem, a następnie wjechało w drzewo.

Źródło: Lublin112.pl

REKLAMA