Janusz Cieszyński, były wiceminister zdrowia od respiratorów-widmo, wraca do pracy dla rządu

Janusz Cieszyński, Łukasz Szumowski źródło: TVN24, PAP, collage
Janusz Cieszyński, Łukasz Szumowski źródło: TVN24, PAP, collage
REKLAMA

Były wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński, który z rządu ewakuował się tuż przed Łukaszem Szumowskim, wraca pracować dla władzy. W międzyczasie Cieszyński zakotwiczył jako wiceprezydent Chełma.

Cieszyński w ministerstwie zdrowia odpowiadał m.in. za informatyzację usług – tzn. wdrożenie e-recepty i e-skierowania. Kontrowersje wokół jego osoby zaczęły się pojawiać podczas ogłoszonej pandemii koronawirusa.

Choć większość felernych zakupów poszła na konto Szumowskiego, jako szefa resortu zdrowia, to de facto stał za nimi Cieszyński. To on odpowiadał za zakup maseczek od instruktora narciarstwa. Wydano na nie 5 mln zł, a maseczki nie spełniały żadnych norm, czyli okazały się bezużyteczne.

REKLAMA

Decyzją Cieszyńskiego kupowano testy na koronawirusa z Chin, Korei Południowej i Turcji poprzez pośredników, co kosztowało służbę zdrowia znacznie drożej.

W końcu to Cieszyński odpowiadał za zakup respiratorów-widmo od firmy E&K, której właścicielem jest były handlarz bronią. Ostatecznie we władanie ministerstwa zdrowia trafiło ledwie 200 z 1241 respiratorów.

Żeby oddać sprawiedliwość, nie za wszystkie wątpliwej jakości zakupy odpowiadał Cieszyński. Na przykład bezużyteczny sprzęt, który przyleciał do Polski największym samolotem świata Antonowem An-225, to sprawa m.in. państwowego KGHM-u.

Nieoficjalnie mówi się także, że to m.in. Cieszyński stał za projektem ustawy potocznie nazywanej „Bezkarność+”, która miała znieść odpowiedzialność karną z urzędników za ewentualne niezgodne z prawem działania podjęte w imię walki z koronawirusem. Ustawa ostatecznie została wycofana z prac Sejmu.

W sierpniu 2020 roku Cieszyński złożył dymisję z funkcji wiceministra zdrowia. Zrobił to dzień przed odejściem Szumowskiego. Po kilku miesiącach, w listopadzie, ponownie znalazł pracę za publiczne pieniądze. Został wiceprezydentem Chełma. W mieście od 2018 roku rządzi Jakub Banaszek, który swego czasu był doradcą Mateusza Morawieckiego i szefem gabinetu minister rozwoju Jadwigi Emilewicz.

Teraz Cieszyński złapał nową fuchę. Jak podaje tvn24.pl, został powołany przez Morawieckiego na członka rady do spraw cyfryzacji, w której objął funkcję wiceprzewodniczącego. Będzie ją pełnił przez dwa lata.

Rada to ciało, które doradza premierowi, jak informatyzować państwo. Janusz Cieszyński ma duże doświadczenie, zajmował się przecież informatyzacją służby zdrowia – mówi o najnowszej decyzji premiera jeden z jego współpracowników.

Źródło: tvn24.pl/NCzas.com

REKLAMA