
Poseł Konfederacji, Dobromir Sośnierz, był gościem TVP Info, gdzie nie zostawił suchej nitki na rządowej polityce wobec mniemanej pandemii koronawirusa.
W programie reżymowej telewizji, zwanej dla zmylenia przeciwnika publiczną, poseł Konfederacji Dobromir Sośnierz w mocnych słowach skrytykował politykę rządu Prawa i Sprawiedliwości podejmowaną dla zwalczenia złowrogiego wirusa.
Rząd zmiennym jest
– Na tym co mówi rząd, to zupełnie nie ma co polegać. Na to jest taka szansa 50/50, że coś, co mówi minister jest prawdą, lub nie jest prawdą – zaczął poseł Konfederacji.
– Do tej pory niewiele z tego się sprawdziło. Mówił, że to eksperci, że rząd własnymi ustami tylko wypowiada to, co eksperci im podpowiadają – kontynuował Sośnierz.
– No to przypominam, że rząd najpierw mówił, że przyłbice są ok, potem ich zakazał, to znaczy nie zakał, ale uznał, że jednak nie chronią przed niczym, więc w obu przypadkach rozumiem eksperci mogli nie mieć racji – dodawał.
Redaktor telewizji reżymowej bronił rządzących, stwierdzając, iż od początku było wskazywane, że przyłbica nie jest najlepszym środkiem ochrony. Poseł Konfederacji zauważył, że była jednak dopuszczalna do ochrony przed złowrogim wirusem, a później jednak nie.
Zamykamy i otwieramy lasy
– (…) rząd podejmuje sprzeczne ze sobą decyzje i za każdym razem powołuje się na wiedzę. Nie za każdym razem ci eksperci mogą mieć rację, w wykluczających się strategiach. Jak zamykał lasy – to mówił, że eksperci mu doradzili, jak otwierał – eksperci mu doradzili – wskazywał Sośnierz.
W tym momencie w programie TVP Info stała się rzecz niesłychana. Nawet redaktor TVP Info przyznał, że z tymi lasami to „strzał w kolano”, a posłanka KO Marta Wcisło stwierdziła, że jak prawie nigdy zgadza się z tymi słowami posła Sośnierza.
„Jesteście winni temu”
– Jak ktoś źle pomalował ścianę i później ją poprawił, to czy to jest jego zasługa, czy to jest jednak obciążenie, że najpierw ją źle pomalował? – pytał retorycznie polityk.
– Nie! To, że panowie teraz poprawiają te durne regulacje – to i chwała Panu, że je w końcu poprawiacie, ale to nie zmienia postaci rzeczy, że jesteście winni temu, że przez długi czas obowiązywały idiotyczne regulacje – podsumował Dobromir Sośnierz.