
„Tajne kolacje” towarzyskie z udziałem ministrów francuskiego rządu w środku ograniczeń związanych z pandemią wywołały nad Sekwaną burzę. Prokuratura paryska wszczęła nawet śledztwo.
Po emisji reportażu w TV M6 o „nielegalnych obiadach” z udziałem ministrów, zrobiło się zamieszanie. Towarzyskie kolacyjki urządzano w Paryżu w środku pandemii. Prokurator uruchomił policjantów z brygady do zwalczania przestępczości (BRDP) do sprawdzenia podanych faktów.
Funkcjonariusze mają sprawdzić, czy nie doszło do naruszenia przepisów sanitarnych i ustalenia, kim byli ewentualni organizatorzy i uczestnicy takich biesiad. Kruk krukowi oka nie wykole, ale skandal wizerunkowy zapowiada się dość spory. Tym bardziej, że policja chwaliła się udanymi akcjami rozpędzania różnych nielegalnych imprez na terenie całego kraju. W dodatku idea egalite jest dewizą Republiki…
Reportaż M6 ukazał się w przedświąteczny piątek, ale materiał zrobił furorę w mediach społecznościowych. Anonimowy organizator luksusowych potajemnych kolacji w Paryżu deklarował, że „biesiadował w tym tygodniu” z „pewną liczbą ministrów”, w „dwóch lub trzech” „tajnych” restauracjach.
Reporterzy poszli tym tropem dalej i Pierre-Jean Chalençon, właściciel „Palais Vivienne” w centrum Paryża, pośrednio przyznał się do takich faktów. Później pojawił się komunikat, w którym zaprzeczał i mówił o „żarcie” ze swojej strony. Najwyraźniej już coś kręcą….
Oficjalnie jednak MSW Gérald Darmanin, sam w niedzielę 4 kwietnia poprosił prefekta policji paryskiej o „zweryfikowanie dokładności zgłoszonych faktów”. Zapowiedział też konsekwencje dla „organizatorów i uczestników” takich wieczorów.
Na filmie z M6 widać kilkudziesięciu obecnych gości, którzy nie przestrzegają żadnych zasad dystansu, czy kelnerów bez masek. Ujęcia wykonane ukrytą kamerą w innej, „tajnej restauracji” zlokalizowanej w jednej z bogatych dzielnic stolicy.
Minister ds. Obywatelstwa Marlène Schiappa komentowała, że „jeśli ministrowie lub deputowani brali udział w nielegalnych kolacjach muszą zostać ukarani jak każdy obywatel grzywną”. Byłby to mandat w wysokości… 135 euro. Inni politycy poszli jednak dalej i zaczęli nawet mówić o dymisjach ministrów.
Minister gospodarki Bruno Le Maire wątpił w prawdziwość podanych faktów. Jego zdaniem „wszyscy ministrowie bez wyjątku przestrzegają przepisów”. Dobrze mieć odpowiedzialnego za ekonomię optymistę. Podobne zaprzeczenia wyraził rzecznik rządu Gabriel Attal, ale taka już jego rola.
Dîners clandestins : Pierre-Jean Chalençon change de version https://t.co/HqByWIrO6l
— BernardHammyad (@HammyadBernard) April 5, 2021
▶ #Ministres accusés de se rendre à des #diners clandestins.
📺 #GabrielAttal😷💬 :
《Je n'y crois pas une seconde.
On demande aux Français de respecter des règles, on a un devoir d'#exemplarité❗》🤗#EnMemeTempspic.twitter.com/fqUspEMXn9https://t.co/pCNJL3L2A7— Daneel Olivaw (@Daneel_Droid) April 5, 2021
Źródło: Le Figaro




![Barbarzyński atak na środku ulicy europejskiej stolicy. Dźgał i próbował odciąć głowę. Na pomoc ruszyli postronni ludzie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/belfast-atak-nozownika-policja-sledztwo-100x70.jpg)

![Miller OSTRO o pomocy Ukrainie. „Każdy nasz transport nie powinien odbywać się za darmo” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2025/04/Miller-100x70.jpg)

