
Minister spraw zagranicznych Królestwa Niderlandów, Stef Blok, jest zaniepokojony „erozją praworządności” w Polsce. Według szefa holenderskiej dyplomacji jego kraj za pośrednictwem ambasady w Warszawie „wspiera jakościowe dziennikarstwo śledcze”.
Minister Blok, odpowiadając na pytania posła socjalliberalnej D66 Maartena Groothuizena z 9 marca br., nie szczędził krytycznych uwag pod adresem Polski.
Niderlandzki minister jest ponoć zaniepokojony „erozją praworządności” w Polsce. Blok poinformował, że rząd za pośrednictwem swojej ambasady w Warszawie „zapewnia wsparcie organizacjom społecznym, które działają, aby chronić i promować funkcjonowanie praworządności”.
– Gabinet podkreśla, że wolna prasa i pluralizm mediów to nierozłączne zasady związane z demokratycznym stanem konstytucyjnym demokratycznego państwa konstytucyjnego – napisał Blok.
Rząd widzi zagrożenie w Polsce dla wolności prasy, jednak jego zdaniem „Polska wciąż posiada wolne media z publicznymi i komercyjnymi nadawcami”. Krajobraz medialny jest jednak silnie spolaryzowany, a te sprzeczności tylko nasiliły się w ostatnich latach – wskazuje minister spraw zagranicznych.
– Komisji Europejskiej brakuje jednak podstaw prawnych, że ograniczyć wpływ polityczny na media w Polsce – podkreślił.
Poseł Groothuizen pytał w swoim piśmie, z jakich narzędzi korzystają Niderlandy, aby wspierać społeczeństwo obywatelskie w Polsce. Minister odpowiedział, że Królestwo nie tylko finansuje projekty organizacji pozarządowych w Polsce, ale także „wspierane jest jakościowe dziennikarstwo śledcze”, a projekty te są finansowane przez Ambasadę Niderlandów w Polsce.
Źródło: PAP