REKLAMA
Strona główna Wiadomości Sport Polski mistrz świata przyłapany na dopingu

Polski mistrz świata przyłapany na dopingu

Rower VanMoof. Fot. screen YT
Rower VanMoof. Fot. screen YT
REKLAMA

Szprycują się prawie wszyscy, Polak wpadł. Były mistrz świata w kolarstwie torowym Adrian Tekliński stosował środki dopingowe i grozi mu czteroletnia dyskwalifikacja.

Jako pierwszy podał tę informację portal WP Sportowe Fakty, powołując się na rozmowę z dyrektorem Polskiej Agencji Antydopingowej (POLADA) Michałem Rynkowskim. Oprócz Teklińskiego czteroletnia dyskwalifikacja grozi startującemu w kategorii masters w kolarstwie górskim Jarosławowi Wołosiukowi.

„Byliśmy informowani przez POLADA o pozytywnym wyniku badań próbki A u Adriana Teklińskiego. Potem nie miałem wiedzy, czy zawodnik zażądał badania próbki B. No i dowiedziałem się z wypowiedzi pana Rynkowskiego w Sportowych Faktach, że Tekliński nie będzie się o to starać. Koszt takiego badania wynosi ok. 10 tys. złotych” – tłumaczył dyrektor sportowy PZKol Marek Leśniewski.

REKLAMA

„Cała procedura kontroli antydopingowej zawodników przechodzi teraz przez POLADA, a federacja macierzysta jest tylko informowana o wynikach. POLADA nakłada karę. Zawodnik może ją przyjąć lub nie, a wtedy może stanąć przed Komisją Dyscyplinarną POLADA, aby walczyć o swoje racje. Jako PZKol nie mieliśmy prawa ujawniać nazwisk zawodników przed zakończeniem procedury ze względu na RODO i na ochronę ich interesu. Takie prawo posiada jedynie organ kontrolujący, czyli POLADA, na odpowiednim etapie procedury” – podkreślił Leśniewski.

Tekliński zdobył złoty medal mistrzostw świata w wyścigu scratch na torze w Hongkongu w 2017 roku. 31-letni zawodnik zapowiadał w ubiegłym roku zakończenie kariery.

REKLAMA