Do 2060 roku nie będzie ani jednego płodnego mężczyzny? Zatrważające badania

Mężczyzna pod prysznicem Źródło: Pixabay
Mężczyzna Źródło: Pixabay
REKLAMA

EDC, czyli substancje wpływające na gospodarkę hormonalną, mogą sprawić, że do 2060 roku na Ziemi nie będzie już płodnych mężczyzn.

Piwo z puszki, pasta do zębów, kosmetyki z plastikowych butelek – wszystkie te produkty wpływają w jakimś stopniu na ludzki organizm i na gospodarkę hormonalną.

Wpływ ten może objawiać się w postaci wczesnego dojrzewania, przyczynić się do rozwoju endometriozy, raka piersi i prostaty i problemów z płodnością.

REKLAMA

Amerykańskie Towarzystwo Endokrynologiczne odkryło, że EDC, czyli endocrine disruptor chemicals, może wpływać na płodność. Opisano, że u zwierząt mieszkanie przy zbiornikach wodnych, położonych nieopodal skupisk ludności przekłada się na deformację narządów płciowych.

Naukowcy m.in. z Izraela dowodzą, że substancje te mają tak samo szkodliwe działanie na ludzie. Ich oddziaływanie może skończyć się tym, że w 2060 roku nie będzie już na Ziemi płodnych mężczyzn.

W 1940 roku w mililitrze nasienia zdrowego mężczyzny było średnio 113 mln plemników. W 2011 jest to już tylko 47 milionów. W dodatku obecnie plemniki są też gorszej jakości.

Sprawa dotyczy jednak nie tylko mężczyzn. EDC, jako substancje wpływające na układ hormonalny, mają wpływ na reprodukcję u mężczyzn i kobiet. Płodność kobiet jest jednak upośledzana w mniejszym stopniu.

Poza tym EDC wywołuje również zaburzenia pracy tarczycy i takie schorzenia, jak np. zapalenie tarczycy Hashimoto. Wpływa również na starzenie się.

Źródło: World Economic Forum/Oxford Academic/Human Reproduction Uptate/Hebrew University of Jerusalem

REKLAMA