Wiadomo już, kim ma być Macierewicz po rekonstrukcji rządu. Tymczasem szef MON szykuje „na odchodnym” kolejną bombę

REKLAMA

Nieoficjalnie wiadomo, że w ramach grudniowej rekonstrukcji rządu z Ministerstwem Obrony Narodowej ma pożegnać się Antoni Macierewicz, którego zastąpi wiceminister Michał Dworczyk. Tymczasem szef MON przygotował projekt ustawy, która może wstrząsnąć armią.

Jak pisze dziennik „Fakt” Dworczyk jest ostatnio częstym gościem w siedzibie PiS na Nowogrodzkiej. Sam wiceminister zaprzecza tym doniesieniom, ale coraz głośniej jest o tym, że Antoni Macierewicz wypadł z łask prezesa Kaczyńskiego. Nie oznacza to, że po ewentualnej dymisji zniknie z bieżącej polityki. Dla PiS byłby to cios, Macierewicz ma za sobą bowiem potężny „elektorat smoleński”, oceniany na ok. 10% wyborców tej partii.

REKLAMA

Dlatego według „Faktu” PiS szykuje dla Macierewicza prestiżową posadę. Po rekonstrukcji rządu miałby on zostać marszałkiem Sejmu, czyli formalnie drugą osobą w państwie. To miałoby uspokoić jego zwolenników. Tym bardziej, że po rekonstrukcji rządu tekę premiera objąłby najprawdopodobniej sam Jarosław Kaczyński.

Czytaj też: Niepokój w PiS. Jarosław Kaczyński znów trafił do szpitala. Wiadomo co mu dolega

Tymczasem wygląda na to, że „na odchodnym” szef MON szykuje bombę, która może wstrząsnąć polską armią. Według ustaleń Onetu Macierewicz kilka dni temu wysłał do kancelarii premiera projekt ustawy o weteranach działań poza granicami państwa. W jej zapisach znajduje się propozycja, by ci żołnierze, którzy odnieśli rany podczas misji wojskowych np. w Iraku czy Afganistanie mogliby ubiegać się o umieszczenie w Domu Weterana. Ale jest jeden warunek.

Według projektu ci wojskowi, którzy chcą ubiegać się o takie wsparcie, będą musieli poddać się lustracji. Jeżeli więc żołnierz który odniósł rany na misjach wcześniej służył choćby krótki czas w organach bezpieczeństwa PRL, straci uprawnienia do tego rodzaju pomocy. Jak donosi Onet, wojskowi będą musieli składać do szefa Domu Weteranów oświadczenia o przebiegu służby, które będą weryfikowane przez IPN.

źródło: Fakt, Onet

Czytaj też: Lewicowa działaczka oskarża Marka Jakubiaka. „Molestował mnie w telewizji”. Mocna odpowiedź posła i Pawła Kukiza

REKLAMA