
Do skandalu doszło w centrum Warszawy, gdzie mężczyzna jadący fałszywą karetką postanowił oszukać innych kierowców, żeby ominąć korek. Cwaniak wpadł w ręce funkcjonariuszy ITD i będzie musiał ponieść konsekwencje swojego haniebnego zachowania. O jego losie zdecyduje sąd.
Fałszywa karetka ruszyła z parkingu z włączonymi sygnałem dźwiękowym. Inni kierowcy rozjeżdżali się tak, żeby stworzyć „korytarz życia”.
Cwaniaczek w ten sposób przedzierał się przez korek w samym centrum Warszawy. Nie umknęło to uwadze funkcjonariuszom ITD, których podejrzenia wzbudził brak sygnałów świetlnych.
Po zatrzymaniu okazało się, że kierowca nie miał żadnego powodu, żeby włączyć sygnały. Po prostu nie chciało mu się stać w korku. Poza tym ambulans był fałszywy, a mężczyzna nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych.
„Samochód zarejestrowany był jedynie jako 'pojazd specjalny’ z przeznaczeniem 'karetka sanitarna’ i nie miał zezwolenia ministra właściwego do spraw wewnętrznych zezwalającego na uprzywilejowanie w ruchu” – podaje se.pl.
Na miejsce wezwana została policja, a o losie cwaniaka z fałszywej karetki zdecyduje teraz sąd. Grozi mu do 14 dni aresztu i grzywna.








![Szokująca zbrodnia we Włoszech. Imigranci w biały dzień spalili żywcem swoich zakładników [VIDEO] Włochy zamierzaja jak najszybciej pozbywać się nielegalnych imigrantów z Afryki. Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/07/nielegalni-imigranci-wlochy-repatriacje-100x70.jpg)