
We Francji przekazano w trybie pilnym 19 000 dawek szczepionki dla jednej dzielnicy Bordeaux. W Bacalan stwierdzono około pięćdziesięciu pozytywnych przypadków „bardzo rzadkiego” wariantu koronawirusa.
Francja powoli się „odmraża”, ale w sobotę 22 maja Regionalna Agencja Zdrowia (ARS) podjęła wyjątkowe działania. . Około 19 000 dawek (Pfizer i Moderna) ma wystarczyć na zaszczepienie całej dorosłej populacji dzielnicy Bordeaux.
Działania przyspieszono po rozwoju wariantu, bo początkowo chciano przeznaczyć dodatkowych 15 tys. szczepionek, ale dostawy miały być rozłożone w ciągu trzech tygodni. Ogniska nowej odmiany wirusa jeszcze nie odkryto.
Wiadomo, że ten wariant dotknął około pół setki osób, które zachorowały w dzielnicy Bacalan. Ma to być odmiana „już znana”, ale bardzo rzadka. Według profesora Patricka Dehaila, doradcy ARS, wariant z Bordeaux można porównywać z wariantami angielskim i hinduskim.
Ta odmiana koronawirusa jest zresztą mutacją „wersji brytyjskiej”. Ma oznaczenie VOC 20I/484Q i po raz pierwszy zaobserwowano tak duże ognisko zakażeń tym wariantem.
Osoby zakażone miały kontakt z jedną ze szkół w dzielnicy. Wariant ma nie być odporny na szczepionki, bo nie stwierdzono zakażeń wśród starszych osób, które zostały już zaszczepione.
Ofiarami mają być głównie rodzice dzieci z tej szkoły. „To ostrzeżenie!” – alarmuje Zielony mer miasta Hurmic. Od środy panuje we Francji niemal euforia z ponownego otwarcie tarasów restauracji, sklepów i placówek kultury. „Nie wolno nam tracić czujności ”- powiedział AFP Hurmic. I może o ostudzenie powrotu do normalności tu chodzi…
Źródło: Le Figaro/ AFP







![Barbarzyński atak na środku ulicy europejskiej stolicy. Dźgał i próbował odciąć głowę. Na pomoc ruszyli postronni ludzie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/belfast-atak-nozownika-policja-sledztwo-100x70.jpg)
