Będziemy w Polsce jeść robaki! Unia zgodziła się na „nową żywność”

Unijny Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności zatwierdził do spożywania larwy mącznika. To pierwszy owad do jedzenia dla Europejczyków. Zdjęcie: freenatureimages.eu
Larwy chrząszcza mącznika młynarka. Zdjęcie: freenatureimages.eu
REKLAMA

Czy Polacy pokochają robaki? Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności wydał zgodę na wprowadzenie do obrotu nowych produktów spożywczych.

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności wydał zgodę na wprowadzenie nowego produktu spożywczego – larwy chrząszcza mącznika. Natomiast Komisja Europejska umieściła robaka w katalogu „nowej żywności”.

Mącznik młynarek to chrząszcz, którego larwy będzie można kupić w całości w postaci suszonej albo zjeść ciastka czy lizaka z tym owadem w składzie. Produkty z owadzim białkiem mają być hitem najbliższych lat.

REKLAMA

Co ciekawe, dotychczas larwy mącznika młynarka były sprzedawane razem z innymi owadami np. w Bangkoku. O ile do tej pory produkty z tym robakiem były importowane, to teraz owady będą mogły być hodowane w krajach członkowskich na sprzedaż lokalną.

Lizaki z robaka już teraz są hitami na internetowych aukcjach. „Nasze owady przekąskowe są specjalnie hodowane do konsumpcji, starannie liofilizowane (rodzaj suszenia – red.), a następnie pieczone. „Uwięzione” owady można jeść za pomocą lizaków!” – brzmi opis aukcji lizaków.

Lizak z robaka waży 20 g i kosztuje aż 17,90 zł. Na aukcjach i w sklepach internetowych można znaleźć też liofilizowane larwy mącznika młynarka.

„Owady są doskonałą przekąską, która pod postacią suszonego/surowego produktu, może trafić do salaterki prosto z paczki. Nie zaszkodzi im posolenie, dodanie ulubionych ziół bądź innych przypraw” – czytamy w informacji zamieszczonej przez sklep.

Cena opakowania z chrząszczami (40 g) kosztuje 39 złotych. Opakowanie duże (70 g) aż 62 złote.

W Polsce larwy mącznika młynarka są hodowane na pokarm m.in. dla gadów, ptaków i pająków.

Zdaniem Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa chrząszcze zawierają duże ilości błonnika, tłuszczu i białka. A ponieważ koszty produkcji białka zwierzęcego stale rosną, to pojawienie się tej alternatywy jest pozytywne nie tylko pod względem zdrowotnym, ale również ekonomicznym.

Co więcej, specjaliści przekonują, że jedzenie owadów jest korzystne dla zdrowia oraz dla naszej planety. Do stworzenia jedzenia z owadów, w porównaniu do produkcji mięsa, potrzeba znikomych ilości wody.

Źródło: Money.pl

REKLAMA