
Prof. Jan Tadeusz Duda, ojciec prezydenta, w rozmowie z „Super Expressem” wyjawił jakim dzieckiem był Andrzej Duda i kim chciał zostać, gdy dorośnie.
Prezydentura Andrzeja Dudy trwa już 6 lat. Zanim obecny prezydent zaczął dzierżyć słynny długopis, angażował się politycznie i był bardziej aktywny niż obecnie. Duda był m.in. europosłem i pracował w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
A jakim był dzieckiem? „Super Express” z okazji 1. czerwca przeprowadził wywiad z ojcem prezydenta – prof. Janem Tadeuszem Dudą.
– Uwielbiałem spędzać z nim czas i zabierać synka w góry, w okolice Krakowa. Andrzej był dobrym, grzecznym dzieckiem, dobrze się uczył, ale też psocił tyle, ile trzeba było. I dobrze. Pozwalaliśmy mu na wolność – opowiada Duda senior.
Z rozmowy wynika, że to nie polityka była tym, co interesowało małego Andrzejka od samego początku. Kierownica, drążek do zmiany biegów, trzy pedały i szosa przed sobą – dzisiejszy prezydent w przeszłości chciał zostać kierowcą.
– Byłem ojcem pasjonatem, bardzo mnie jego wychowywanie angażowało. Andrzej jako mały chłopczyk miał chyba ze trzy resoraki. Uwielbiał się nimi bawić. I chciał zostać kiedyś kierowcą. Razem też się bawiliśmy. To był świetny czas, będę go bardzo miło wspominał – opowiada ojciec głowy państwa.
Źródło: „Super Express”