
CD Projekt RED znów ma kłopoty – tym razem w Chinach. Wszystko przez uroczego misia w czerwonej koszulce, za którym nie przepada komunistyczna cenzura.
Najpotężniejsza polska marka rozpoznawalna za granicą, CD Projekt RED, ma ostatnio spore kłopoty. Najpierw długo wyczekiwany Cyberpunk się nie przyjął, a teraz grozi im wypadnięcie z chińskiego rynku, który zapewnia spore korzyści.
Wszystko przez to, że jakiś programista śmieszek zatytułował ocenzurowaną na potrzeby chińskiego reżimu wersję gry – „Kubuś Puchatek”.

Chińska cenzura za tym misiem nie przepada. Dlaczego? Xi Jinping był do niego nieustannie porównywany. Wszystko przez delikatną nadwagę, powolne ruchy i charakterystyczne bezmyślne spojrzenie. Chińska opozycja nazywała dyktatora właśnie Kubusiem Puchatkiem.
Obecnie wszystko co związane jest z bajką, zostało w komunistycznych Chinach zakazane – do tego stopnia reżim jest przewrażliwiony na tym punkcie. Nie byłoby więc niczym dziwnym, gdyby zablokowano grę, której twórcy naśmiewają się z chińskiej cenzury.
CD Projekt RED wciąż nie odniosło się do tego „skandalu”. Nie było również jeszcze reakcji ze strony Chińczyków.
Źródło: Gamerant.com


![Totalny odlot dziennikarza. Ostrzega przed pogromem Ukraińców w Polsce. „Jeśli tej spirali nienawiści się nie powstrzyma, to…” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/JP-100x70.jpg)

![Szokujące sceny w powiecie choszczeńskim. Imigrant z dwoma nożami groził śmiercią [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/Kubanczyk-100x70.jpg)



