
Dopiero od dzisiaj, 22 czerwca, Polacy zaczynają zarabiać na siebie. Równowartość tego, co zarobili do tej pory, zabierze im państwo.
„Dzień Wolności Podatkowej w 2021 r. przypada 22.06 w 173 dzień roku. Na opłacenie wszystkich danin, pracujemy 172 dni, czyli o 12 dni dłużej niz w 2020 r. Znacząca zmiana daty DWP jest wynikiem wzrostu wydatków rządowych przy jednoczesnym dużym spadku przychodów” – podaje Centrum im. Adama Smitha, znany wolnościowy think-tank, który co roku oblicza date Dnia Wolności Podatkowej.
Pieniądze, które Polacy zarobili do tej pory (ich równowartość) idą na liczne programy socjalne PiS, samochody polityków (limuzyny SOP, które się notorycznie rozbijają), 10 miliardów na TVP, na to wszystko, co mogło pokryć 70 mln złotych wydane na wybory kopertowe, które się nie odbyły i na wiele innych rzeczy.
Jesteśmy już za połową roku, co oznacza, że przez ponad pół roku Polacy zarabiają po to, by nakarmić państwo-lewiatana.
Czytając założenia nowego „Polskiego Ładu” trudno nie mieć obaw, że za rok Dzień Wolności Podatkowej wypadnie jeszcze później…
Dzień Wolności Podatkowej w 2021 r. przypada 22.06 w 173 dzień roku. Na opłacenie wszystkich danin, pracujemy 172 dni,…
Opublikowany przez Centrum im. Adama Smitha Poniedziałek, 21 czerwca 2021