
USA potwierdzają, że z powodu dezinformacji usunęły strony informacyjne powiązane z Iranem i Hamasem – donosi „Times of Israel”. Tomasz Sommer, redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!” podkreśla, że takie działania oznaczają koniec wolności słowa.
Amerykańskie władze przejęły szereg domen internetowych irańskich witryn informacyjnych, które oskarżyły o rozpowszechnianie dezinformacji, podał we wtorek Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych. Niektóre ze stron przywrócono do działania już w środę rano.
Według Amerykanów 33 z przejętych witryn były wykorzystywane przez Irańską Islamską Unię Radia i Telewizji (IRTVU) do szerzenia dezinformacji i siania niezgody wśród Amerykanów przed wyborami w 2020 roku.
„Waszyngton twierdzi, że trzy inne przejęte strony były obsługiwane przez Kata’ib Hizballah (KH), iracką organizację, która ponad dziesięć lat temu została uznana za zagraniczną organizację terrorystyczną. Grupa jest oddzielona od wspieranej przez Iran libańskiej grupy terrorystycznej Hezbollah, której serwisy informacyjne nadal działały” – czytamy.
Według Departamentu Sprawiedliwości domeny internetowe są własnością firm amerykańskich, a nie IRTVU i KH, bo nie uzyskały wymaganych licencji od rządu USA przed użyciem nazw domen.
Nie po raz pierwszy Stany Zjednoczone przejęły nazwy domen witryn, które oskarżają o rozpowszechnianie „dezinformacji”.
W październiku zeszłego roku Departament Sprawiedliwości USA poinformował o usunięciu prawie 100 stron internetowych powiązanych z Gwardią Rewolucyjną Iranu. Stany Zjednoczone poinformowały, że witryny, działające pod przykrywką prawdziwych serwisów informacyjnych, prowadzą „globalną kampanię dezinformacyjną”, aby wpłynąć na politykę USA i rozprzestrzenić irańską propagandę na całym świecie.
Sommer: tak kończy się wolność słowa
Tomasz Sommer podsumował działania USA za pośrednictwem Twittera. Jego zdaniem takie działania dobitnie świadczą o tym, że w sieci nie ma już wolności wypowiedzi.
„Amerykanie zajmują portale za 'dezinformacje’. Tak się kończy wolność słowa. Internet przyniósł wybuch swobodnej wymiany informacji i opinii, a potem zredukował ją niemal do zera” – napisał redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!”.
Amerykanie zajmują portale za "dezinformacje". Tak się kończy wolność słowa. Internet przyniósł wybuch swobodnej wymiany informacji i opinii, a potem zredukował ją niemal do zera. https://t.co/3HjIh1VmKY
— Tomasz Sommer (@1972tomek) June 23, 2021
Źródła: „Times of Israel”, NCzas.com, Twitter


![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)



![Kaczyński ma problem. Tak chcą głosować Polacy. Konfederacje tuż za plecami PiS [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/02/mentzen-kaczynski-braun-kolaz-yt-ok-ok-100x70.jpg)
