Śledczy wstrzymali pogrzeb. Zmarły mógł zostać zamordowany

Pogrzeb, trumna.
Pogrzeb, trumna - zdj. ilustracyjne. (Fot. Pixabay)
REKLAMA
Do zaskakującego zdarzenia doszło podczas pogrzebu 39-latka. Policja zatrzymała uroczystość, przez doniesienia o morderstwie.

Pogrzeb 39-latka z Wilczyńca w Wielkopolsce zakończył się skandalem. Na miejscu pojawiła się policja, która przerwała uroczystość.

Prokuratura powzięła bowiem informacje, że zmarły mógł zostać zamordowany. W efekcie zadecydowano o przerwaniu uroczystości pogrzebowych i przeprowadzeniu sekcji zwłok.

REKLAMA

Ciało 39-latka odkrył szwagier zmarłego, który zawiadomił policję. Denat leżał w polu kukurydzy w Wilczyńcu.

Jednak gdy na miejsce przybyły służby nie stwierdzono, aby do zgonu przyczyniły się osoby trzecie, więc ciało wydano rodzinie. Gdy jednak pod publikacją lokalnego portalu jarocin.pl pojawiły się niepokojące komentarze służby postanowiły przyjrzeć się sprawie.

Internauci sugerowali bowiem, że mężczyzna mógł zostać zamordowany. Co więcej, miał być od dawna ofiarą przemocy domowej.

„W ten dzień jechałem przejazdem autem i widziałem, jak ta kobieta go biła, kopała na drodze w stronę Magnuszewic. Ludzie, to trzeba zgłosić na policję. Prosimy kierowców, co mieli wideorejstrator o nagranie. Ktoś musi odpowiedzieć za śmierć tego człowieka” – napisał jeden z komentujących.

Redakcja poinformowała o komentarzach Komendę Powiatową Policji w Jarocinie.

„Pogrzeb został odwołany. Zwłoki zostały zabezpieczone, będzie przeprowadzona sekcja. Chcemy zweryfikować docierające informacje” – przekazała st. asp. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy KPP w Jarocinie.

„W związku z ujawnieniem 20 czerwca zwłok 39-letniego mężczyzny, podjęta została decyzja o zabezpieczeniu zwłok w celu przeprowadzenia sekcji, która ma na celu uniknięcie w przyszłości jakichkolwiek wątpliwości co do bezpośredniej przyczyny zgonu” – przekazał prokurator Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Źródło: jarocin.pl

REKLAMA