Zemsta lewicy. Prokurator chce złamać dyrektora finansowego Trump Organization

Donald Trump Fot. twitter Fundusz Obrony Wyborów
Donald Trump Fot. twitter Fundusz Obrony Wyborów
REKLAMA

Nowojorska prokuratura zamierza postawić zarzuty Trump Organization. Czy lewicy uda się powstrzymać Donalda Trumpa przed kolejnym startem w wyborach prezydenckich?

„New York Timesa” i „Washington Post” przekonują, że już w tym tygodniu nowojorski prokurator dystryktowy Cyrus Vance Jr. może postawić zarzuty Trump Organization. Śledztwo trwało od dwóch lat, a w poniedziałek minął termin na odpowiedź prawników.

Adwokat reprezentujący Donalda Trumpa Ron Fischetti nazwał dochodzenie Vance’a „kompletnym skandalem”. „Pan Trump jest oburzony faktem, że wciąż próbują mu zaszkodzić, obierając za cel jego firmę, w której od dekad ma lojalnych pracowników” – powiedział Fischetti w wywiadzie dla NBC News.

REKLAMA

„To zniewaga wobec prawie 75 mln wyborców, którzy poparli mnie w wyborach prezydenckich i sprawa czysto polityczna, prowadzona przez wysoce stronniczych prokuratorów Demokratów” – komentował sprawę sam Trump, gdy prokurator Vance powołał tzw. wielką ławę przysięgłych (organ liczący od szesnastu do dwudziestu trzech ławników decydujący, czy zgromadzone w toku śledztwa dowody uzasadniają przesłanie aktu oskarżenia do sądu).

Prokurator badał m.in. rzekome płatności za milczenie dla kobiet oskarżających Trumpa o romans. Pod lupę trafiły też rozbieżności w wycenach nieruchomości.

Ponadto Vance badał wątek podawania fałszywych informacji w dokumentach finansowych w celu nieuprawnionego uzyskania korzyści. Prokurator podejrzewał, że Trump Organization zawyżała wartości flagowych nieruchomości, by uzyskać jak najlepsze warunki pożyczek, jednocześnie zaniżając ich wycenę w dokumentach podatkowych.

Niemniej, według przecieków w mediach, zarzuty, jakie mają się pojawić dotyczą korzyści zapewnianych przez firmę dyrektorowi finansowemu organizacji Allenowi Weisselbergowi. Chodzi m.in. o opłacanie przez lata prywatnej edukacji jednego z wnucząt Weisselberga, wynajem apartamentów i zapewnianie samochodów bez należytej dokumentacji i płacenia podatków.

„Podczas ponad 50 lat praktyki nigdy nie widziałem, by biuro prokuratora dystryktowego zabrało się za jakąś firmę z powodu dodatkowych benefitów dla pracowników” – komentuje sprawę prawnik Trumpa.

Według dziennikarzy prokurator ma jednak inny cel – złamać Weisselberga i nakłonić go do współpracy. Wieloletni dyrektor finansowy byłby idealnym narzędziem w walce z samym Donaldem Trumpem.

Źródło: CNBC / New York Times / Washington Post

REKLAMA