Suwałki Blues Festival, czyli covid i szatan. Tylko 666 miejsc i segregacja sanitarna

Suwałki Blues Festival, satanizm Źródło: FB, Pixabay, collage
Suwałki Blues Festival, satanizm Źródło: FB, Pixabay, collage
REKLAMA
14. Suwałki Blues Festival rozpocznie się w tym roku 8 lipca i potrwa cztery dni. Organizatorzy nie dość, że wprowadzili segregację sanitarną, zastrzegając sporo miejsc jedynie dla zaszczepionych, to jeszcze na maksymalną liczbę wejściówek ustanowili liczbę 666, która jest symbolem satanistycznym.

Suwałki Blues Festival to największy w Polsce festiwal bluesowy. W ubiegłym roku nie odbył się z powodu tzw. „pandemii” koronawirusa.

W tym roku Suwalski Ośrodek kultury zaplanował organizację imprezy na 8-11 lipca. Wśród wykonawców znajdą się m.in.: Nocna Zmiana Bluesa, Magda Piskorczyk, Martyna Jakubowicz, SBB feat, Sebastian Riedel i Duet Waglewski&Łęczycki.

REKLAMA

Organizatorzy ograniczyli jednak liczbę osób, które będą mogły wejść na koncerty pod scenę do kontrowersyjnej i budzącej skojarzenia z satanizmem liczby 666 osób.

Dodatkowo prowadzona będzie segregacja sanitarna. Zastrzeżono, iż liczba uczestników niezaszczepionych może wynieść nie więcej niż 500 osób. Zasady te dotyczą koncertów, które odbywają się w centrum miasta, na pl. Marii Konopnickiej oraz w Parku Konstytucji 3 Maja. Wstęp na nie jest wolny.

„Po wejściu uczestnika nr 500, pozostałe osoby (tj. 166 osób do limitu 666) chętne wejść na teren wydarzenia mają obowiązek wylegitymować się dowodem pełnego zaszczepienia przeciwko COVID-19” – czytamy w regulaminie festiwalu.

Uczestnicy wydarzenia zobowiązani są do zakrywania ust i nosa maseczką ochronną przez cały okres trwania imprezy. Wszyscy zobowiązani są do zachowania minimum 1,5 metrowego dystansu od innych osób.

Podczas festiwalu organizatorzy zaplanowali także 20 koncertów klubowych w pięciu suwalskich barach i piwiarniach.

Źródło: PAP

REKLAMA