
Dwie firmy z Massachusetts oskarżają Google’a o to, że podpisał z Facebookiem przyjazną umowę, którą firma zapewniła sobie przewagę w reklamie internetowej. Według oskarżycieli jest to łamanie prawa antymonopolowego.
Rzeczona umowa miała dać sieciom społecznościowym przewagę w wirtualnych aukcjach, które określają, gdzie pojawiają się reklamy.
Dzięki takiej umowie Google miał zachować pozycję dominującą w reklamie internetowej. Umowa miała również trzymać innych reklamodawców z boku i ograniczać przychody wydawców internetowych.
W 2014 roku powstał system Header Bidding, który umożliwiał wydawcom skierowanie przeglądarki użytkownika do pozyskiwania ofert w czasie rzeczywistym z wielu giełd – nie tylko Google.
W 2018 roku Google podpisał z Facebookiem umowę, w której zgodził się ograniczyć swój program w zamian za preferencyjne traktowanie w branży reklamowej Google.
– Kiedy siła rynkowa Google została zagrożona, odcięto konkurencję poprzez porozumienie z Facebookiem – twierdzą autorzy pozwu.
Sprawę rozstrzygnie sąd stanowy w San Francisco.
Źródło: „Wirtualne Media”