Czworo dzieci zginęło w zderzeniu szkolnego autobusu z pociągiem w czwartek w gminie Millas w pobliżu Perpignan na południu Francji. 19 osób jest rannych – podało francuskie ministerstwo spraw wewnętrznych.
]
Na miejsce wypadku udała się minister transportu Francji Elizabeth Borne. „To tragiczny wypadek. Służby ratunkowe i publiczne są w pełni zmobilizowane” – napisała Borne na Twitterze.
Rescue workers help after a #schoolbus and a regional train collided in the village of #Millas, southern #France. A school bus and a regional train collided, killing four children and critically injuring several other people on the bus. (Photo Matthieu Ferri/France Bleu, AP) pic.twitter.com/4Hou7i0Z1T
— Michele Galvani (@GalvaniM) 14 grudnia 2017
Na miejsce tragedii przybędzie też prezes SNCF, państwowego przewoźnika kolejowego, Patrick Jeantet. Firma podała już, że w momencie, w którym doszło do zderzenia, pociąg ekspresowy TER jechał z szybkością 80 km na godz., co jest „prędkością normalną na tym odcinku”.
Zobacz: Los Hanny Gronkiewicz-Waltz w PO przesądzony. Ustąpi w najbliższych dniach
Źródło: PAP