Bydgoszcz. Komedia na żywo. Zakuty w kajdanki mężczyzna uciekł ochronie [VIDEO]

Bydgoszcz. Zakuty w kajdanki mężczyzna uciekł ochronie.
Zakuty w kajdanki mężczyzna uciekł ochronie. (Fot. screen)
REKLAMA
W sieci pojawił się szokujący film ukazujący interwencję pracowników ochrony dworca w Bydgoszczy. Zakuty w kajdanki mężczyzna… uciekł.

Do przedziwnej sytuacji doszło na Dworcu Głównym PKP w Bydgoszczy. Jak relacjonuje jeden z obserwatorów, który nagrał zdarzenie, mężczyzna bez koszulki awanturował się.

Najpierw chodził i krzyczał. Potem usiadłem, czekałem na pociąg, wtedy zacząłem nagrywać. Ogólnie wyglądało to tak, że bodajże 4 osoby musiały mu nawet kajdanki zapinać. Potem przez około 7,8 minut chłopak leżał, klęczał na zmianę, pluł na nich – opowiada w rozmowie z TVP3 Bydgoszcz pan Wojciech, autor nagrania.

REKLAMA

Z kolei Bartłomiej Sarna z Wydziału Współpracy z Mediami PKP S.A. dodał, że mężczyzna zaatakował ratownika medycznego, który na peronie udzielał pomocy kobiecie.

Do akcji ruszyła ochrona dworca. Kilku ochroniarzy powaliło agresywnego mężczyznę na glebę i zakuło w kajdanki.

A zakuty w kajdanki mężczyzna im uciekł.

Wyrwał się z rąk ochrony i zaczął biegać po dworcu. Pomimo pościgu ochroniarzom nie udało się go od razu złapać. Mężczyzna bez koszulki wbiegł nawet na piętro, a ochroniarze pobiegli za nim… schodami ruchomymi.

Nagranie wzbudza ogromne zainteresowanie w mediach społecznościowych i jest szeroko komentowane. Internauci zwracają przede wszystkim uwagę na nieporadność ochroniarzy.

Później na miejsce przyjechała policja.

Patrol po przyjeździe na miejsce zastał pracowników dworca, ratowników medycznych, a także mężczyznę, który był pobudzony. 35-latek został przewieziony do komisariatu, gdzie sprawdzono jego trzeźwość, a następnie na specjalistyczną konsultację lekarską do szpitala – informuje podkom. Lidia Kowalska, Zespół Prasowy KWP w Bydgoszczy.

REKLAMA