
Colt kaliber 44, z którego wystrzelono pocisk, który zabił 14 lipca 1881 roku w Nowym Meksyku osławionego Billy Kida został wystawiony na licytację w Los Angeles. Cena wywoławcza wynosiła 2 miliony dolarów. Górny pułap wyceny – 3 mln.
W piątek 27 sierpnia Colta sprzedano jednak za podwójną cenę aż 6, 03 mln. dolarów. To rekordowa suma jak na broń. O cenie zaważyła jednak rola tego rewolweru w śmierci Billy’ego Kida w czasach Dzikiego Zachodu.
Jak podawał dom aukcyjny Bonhams, Colt należał do znanego szeryfa Pata Garretta. Ten wytropił rewolwerowca i zastrzelił go 14 lipca 1881 roku w Nowym Meksyku. „Dzieciak” zmarł od kuli w klatkę piersiową w wieku 21 lat w Fort Summer. To jedna z najbardziej mitycznych opowieści Dzikiego Zachodu, dodatkowo uwieczniona w filmach. Colt jest nadal w bardzo dobrym stanie – zapewniał dom aukcyjny.
Urodzony jako Henry McCarty, znany również jako William Bonney, Billy Kid był legendarnym bandytą, którego życie złoczyńcy zainspirowało Hollywood. Legendy na temat Kida krążyły po całym Zachodzie już za jego życia. Także właściciel broni, Pat Garett wielokrotnie pojawiał się na filmowym ekranie.
Wcześniej rekordowa suma za sprzedaż broni wyniosła 1,98 miliona dolarów. Za taką sumę sprzedano na aukcji parę XVIII-wiecznych pistoletów podarowanych przez markiza de Lafayette George’owi Washingtonowi podczas rewolucji amerykańskiej.
Źródło: AFP/ France Info