Suski porównał żądania Brukseli do żądań Hitlera

Marek Suski. / foto: YouTube: RMF FM
Marek Suski. / foto: YouTube: RMF FM
REKLAMA
Podczas uroczystości 76. rocznicy uwolnienia żołnierzy Armii Krajowej z więzienia UB w Radomiu poseł Marek Suski stwierdził, że „będziemy walczyć z okupantem brukselskim”. O te słowa polityk był pytany w RMF FM.

– Polska nielegalna walczyła w czasie II wojny światowej z jednym okupantem, walczyła z okupantem sowieckim, będziemy walczyć z okupantem brukselskim. Bruksela przysyła nam namiestników, którzy mają doprowadzić Polskę do porządku, rzucić nas na kolana, żebyśmy byli może landem niemieckim, a nie dumnym państwem wolnych Polaków – mówił w Radomiu Suski.

We wtorek poseł PiS został zapytany o to, czy rzeczywiście widzi analogie pomiędzy okupacją hitlerowską a „okupacją brukselską”. – UE wywozi ludzi do obozów koncentracyjnych, na ulicach są łapanki, a Vera Jourova wydaje dekrety o przymusowej germanizacji dzieci Zamojszczyzny? – dopytywał Robert Mazurek.

REKLAMA

– Nie, absolutnie tak nie jest i miejmy nadzieję, że tak nie będzie. Ja mówię o tym, że trzeba się przeciwstawić – stwierdził Suski.

Zdaniem posła PiS polityka Brukseli może prowadzić do sytuacji, w której – jeśli Polska nie upadnie na kolana i nie stanie się jakimś landem – nasz kraj będzie karany. – Chcą, żebyśmy zrezygnowali z suwerenności – dodał.

– Użyłem ostrych słów, żeby do Brukseli dotarło, że nie jesteśmy podludźmi. Musimy się przed tym bronić. Nie wolno się zgodzić na takie traktowanie. Jestem za tym, żebyśmy w UE byli na partnerskich zasadach – podkreślił.

– Mamy zrezygnować z naszej suwerenności. Bo czym jest uznanie wyższości prawa europejskiego nad prawem polskim? To jest rezygnacja z suwerenności – stwierdził Suski.

– A że użyłem rzeczywiście ostrych słów, to po to właśnie, żeby dotarło do Brukseli, że my się nie zgodzimy na takie traktowanie, nie jesteśmy podludźmi i nie będziemy godzić się na to, żebyśmy byli gorzej traktowani jak inne narody w Unii Europejskiej. To są pewne analogie – skwitował Suski.

Odnosząc się do słów o „okupacji brukselskiej” polityk zaznaczył, że nie twierdzi, iż ona już jest, ale że się „na nią nie zgadzamy”.

Źródła: RMF24/NCzas

REKLAMA