
Rosja przeprowadziła 4 października na Morzu Barentsa zakończoną sukcesem próbę hipersonicznego (hiperdźwiękowego) pocisku manewrującego Cyrkon. Po raz pierwszy został on wystrzelony z okrętu podwodnego.
O udanej próbie poinformowało ministerstwo obrony. Dokonano jej w nocy z niedzieli na poniedziałek. Pocisk wystrzelono z okrętu podwodnego o napędzie atomowym „Siewierodwińsk”.
Według ministerstwa rakieta trafiła w wyznaczony cel. Był to kolejny test rosyjskiej broni hipersonicznej. W lipcu przeprowadzono również udaną próbę wystrzelenia „Cyrkonu” z fregaty „Admirał Gorszkow”.
W przemówieniu wygłoszonym w marcu 2018 roku prezydent Rosji Władimir Putin powiedział, że pociski hipersoniczne są częścią nowej generacji rosyjskiej broni, która może uderzyć w niemal każdy punkt na świecie i ominąć zbudowaną przez USA tarczę antyrakietową – informuje Reuter.
Prędkość pocisku Cyrkon określana jest na ok. 9 machów (czyli dziewięciokrotność prędkości dźwięku), a zasięg na ponad 1000 km. Po zakończeniu testów pocisk ma się znaleźć na wyposażeniu nawodnych i podwodnych okrętów rosyjskiej marynarki wojennej.
Rosja przetestowała pocisk hipersoniczny. To prezent urodzinowy dla Putina [VIDEO]
Źródło: PAP