Jest oskarżany o zbrodnie przeciwko ludzkości. Międzynarodowy Trybunał Karny wszczął dochodzenie

Budynek siedziby trybunału w Hadze. / foto: domena publiczna
REKLAMA
Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze wszczął dochodzenie przeciwko prezydentowi Filipin, JE Rodrykowi Duterte, oskarżonemu o zbrodnie przeciwko ludzkości.

Chodzi o jego wojnę z narkotykami, w której zginęły tysiące ludzi, wśród nich wielu niewinnych.

Śledztwo obejmuje lata 2016-2019, a wojna z narkotykami, która miała być kampanią walki z przestępczością, sprowadzała się do masowych pozasądowych egzekucji cywili, najczęściej drobnych dilerów i ich klientów, mających na celu zasianie strachu i przekonanie
wyborców, że prezydent trzyma kraj twardą ręką.

REKLAMA

Osobne śledztwo obejmie działania p.Duterte jako mera Davao w latach 2011-2016, kiedy jego szwadrony śmierci czyściły mające wówczas opinię niebezpiecznego drugie miasto kraju, a przy okazji mer pozbywał się rywali politycznych.

Manila dała znać, że ani myśli współpracować z Hagą w kwestii wojny z narkotykami i że nie wpuści śledczych MTK na Filipiny, co utrudni dochodzenie.

Adwokaci rodzin ofiar zwracają jednak uwagę, że wywiady z ich klientami będzie można przeprowadzać zdalnie.

Tekst ukazał się w segmencie Postępy w Świecie w numerze 39-40 „Najwyższego Czasu!”, który można nabyć TUTAJ.

REKLAMA