
Do 60 godzin wydłużył się w sobotę wieczorem czas oczekiwania na odprawę graniczną ciężarówek chcących wyjechać na Białoruś przez polsko-białoruskie przejście graniczne w Bobrownikach – podała podlaska KAS. W kolejce stoi 1,4 tys. ciężarówek.
Bobrowniki to obecnie jedyne przejście graniczne z Białorusią w Podlaskiem, przez które tiry mogą jechać na Białoruś. Od wtorku, z powodu kryzysu przy granicy w rejonie przejścia w Kuźnicy, to przejście zamknięto do odwołania.
Podlaska Krajowa Administracja Skarbowa podała PAP wieczorem w sobotę, że mimo prowadzonych odpraw, czas oczekiwania na odprawę wydłużył się z 52 godzin w sobotę rano do 60 godzin wieczorem. W ciągu ostatnich dwunastu godzin odprawiono 257 ciężarówek.
Z informacji w komunikacie o sytuacji przed Bobrownikami z Regionalnego Systemu Ostrzegania wynika, że kolejka tirów przed tym przejściem ma 40 km. Na prowadzącej do Bobrownik drodze krajowej nr 65, przed miejscowością Waliły Stacja, wciąż obowiązuje strefa buforowa, której celem jest regulacja ruchu na tej trasie w związku z długą kolejką ciężarówek.
Gdy odprawiane są kolejne pojazdy z pierwszej części kolejki, sukcesywnie wpuszczane są do niej auta z drugiej jej części. Ruchem w strefie buforowej kierują Straż Graniczna, policja i KAS.
Podlaska policja pytana wieczorem o ewentualne planowane działania, gdyż kolejka ciężarówek sięga od granicy niemal do Białegostoku, poinformowała jedynie, że sytuacja jest cały czas monitorowana.
Kierowcy czekający w sobotę przed Bobrownikami dostawali jedzenie i napoje, które przywiozło im Stowarzyszenie Przewoźników Podlasia. (PAP)