
12-letni chłopiec z niemieckiej miejscowości Cuxhaven zmarł dwa dni po przyjęciu szczepionki przeciw COVID-19 Pfizera. Opublikowano wyniki sekcji zwłok przeprowadzonej przez Instytut Paula Ehrlicha, który nadzoruje proces szczepień w Niemczech.
Nastolatek zmarł pod koniec października 48 godzin po przyjęciu drugiej dawki szczepionki koncernu Pfizer/BioNTech.
Departament zdrowia w Cuxhaven zapewnił, że do sprawy podchodzi poważnie i zlecił sekcję zwłok 12-latka. Przeprowadzono ją w Instytucie Medycyny Sądowej w Uniwersyteckim Centrum Medycznym Hamburg-Eppendorf.
Wstępne wyniki wskazywały, że śmierć 12-latka nastąpiła w wyniku szczepienia – ogłoszono w pierwszym komunikacie. Jednocześnie dodano, że innej przyczyny nie można całkowicie wykluczyć, a finalny raport będzie gotowy po analizie wycinków z tkanek i ich ocenie mikroskopowej.
Zgon po szczepieniu. Co wykazała sekcja zwłok?
Choć oficjalnego raportu jeszcze nie opublikowano, to niemieckie media informują, że Instytut Paula Ehrlicha, który nadzoruje proces szczepień, otrzymał już wyniki.
Potwierdziły się doniesienia ze wstępnej autopsji, że śmierć dziecka nastąpiła w wyniku szczepienia przeciwko COVID-19. Rzecznik Instytutu dodaje jednocześnie, że szczepionka nie była jedyną przyczyną zgonu.
Podano, że u 12-latka stwierdzono „szczególnie ciężką, niezależną od szczepionki chorobę serca”.
„Biorąc pod uwagę wyniki obszernych badań medycznych, szczepionka nie może być uważana za jedyną przyczynę zgonu” – napisano w oświadczeniu.
Niemieckie media podają także, że obecnie w Instytucie Paula Ehrlicha (PEI) analizowanych jest w sumie pięć przypadków zgonów dzieci, które nastąpiły w odstępach od 2 do 24 dni po przyjęciu szczepionki przeciwko COVID-19. U co najmniej trójki nieletnich występowały już wcześniej poważne schorzenia. Zgon po szczepieniu 12-latka z Cuxhaven będzie szóstym takim przypadkiem analizowanym przez PEI.
Szczepienia dzieci. Korzyści kontra ryzyko
Po tym głośnym przypadku w Niemczech rozgorzała dyskusja na temat korzyści i zagrożeń związanych ze szczepieniem dzieci przeciwko COVID-19. Podkreśla się, że przypadki ciężkich powikłań i śmierci po przyjęciu preparatów są niezwykle, a korzyści przewyższają ryzyko.
Część naukowców wskazuje jednak, że korzyści niekoniecznie przewyższają ryzyko w przypadku dzieci.
Dr Christoph Specht na łamach telewizji RTL powiedział: – Korzyści przewyższają ryzyko przede wszystkim u osób starszych, w podeszłym wieku. U dzieci nie ma tak dużego ryzyka, jeśli chodzi o koronawiusa, dlatego korzyści ze szczepień są wątpliwe.
– Jeśli szczepionki są bezpieczne w większości przypadków, nawet u dzieci, to nie wyklucza to poszczególnych sytuacji, gdy po szczepieniu u dzieci występują poważne komplikacje, a nawet dochodzi do śmierci. Tak niestety jest i to pokazuje nam po raz kolejny, że musimy się wszystkiemu uważnie przyjrzeć i przeanalizować. Jesteśmy to winni ludziom – dodał dr Specht.
– Czysto statystycznie poważne skutki uboczne oraz śmierć po szczepionce występują niezwykle rzadko. Dla rodziny nie ma to jednak żadnego znaczenia, bo dotknięta jest w 100 procentach tą tragedią. Śmierć dziecka to najstraszniejsza rzecz, jaka istnieje w medycynie. Pragnę wyrazić swoje najgłębsze współczucie dla krewnych – powiedział z kolei dr Kai Dehne, przewodniczący departamentu zdrowia w Cuxhaven.








![Trump miał powiedzieć Netanjahu, żeby tego nie robił. Izrael i tak zrobił swoje [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/netanjahu-trump-100x70.jpg)
