
Do strzelaniny doszło w środę w metrze w Charkowie na wschodzie Ukrainy. Mężczyzna oddał kilka strzałów w powietrze, a następnie postrzelił innego pasażera w nogę po tym, jak doszło między nimi do konfliktu na tle nieprawidłowego noszenia maseczek ochronnych.
W środę późnym wieczorem na policję wpłynęło zgłoszenie w sprawie konfliktu w wagonie metra w Charkowie. Mężczyzna zwrócił uwagę grupie studentów na nieodpowiednio założone maseczki, wywołując z ich stronę agresywną reakcję – podaje w czwartek policja.
Według prokuratury mężczyzna – były pracownik milicji podatkowej – został obrzucony przez studentów wulgaryzmami.
Konflikt przeniósł się na stację metra. Tam – jak podaje prokuratura – grupa zaczęła popychać mężczyznę. W odpowiedzi ten wyciągnął pistolet, kilkakrotnie strzelił w powietrze, a następnie postrzelił w nogę jednego z młodych pasażerów.
Były milicjant wyjaśnił swoje działania koniecznością obrony. Policja poinformowała, że był to tzw. pistolet traumatyczny.
23-latek, który został ranny w stopę, odmówił hospitalizacji.
W związku z mniemaną pandemią koronawirusa w transporcie publicznym na Ukrainie konieczne jest zasłanianie maseczką ust i nosa. Często jednak zdarza się, że pasażerowie zakładają ją niepoprawnie.

![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)



![Kaczyński ma problem. Tak chcą głosować Polacy. Konfederacje tuż za plecami PiS [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/02/mentzen-kaczynski-braun-kolaz-yt-ok-ok-100x70.jpg)


