
Sebastian Kaleta, członek komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji potwierdził informacje dotyczące zwrotu pieniędzy za reprywatyzację kamienicy przy Nowakowskiego 16. Pieniądze ma przelać mąż Hanny Gronkiewicz-Waltz, Andrzej oraz jej córka Dominika Waltz-Komierowska. Reszta członków rodziny nie przedłożyła do tej pory podobnych deklaracji zwrotu. Sprawa jest przedstawiana jako wielki sukces komisji.
Pieniądze, które trafią na specjalnie wskazane przez komisję konto zostaną wykorzystane jako odszkodowanie dla osób poszkodowanych w czasie reprywatyzacji.
Członkowie komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji potwierdzili informacje, które od rana podawały media. Chodzi o pisma, jakie mieli przesłać do ministerstwa sprawiedliwości mąż i córka prezydent Warszawy.
ZOBACZ: Minister już podjął decyzję w sprawie komendanta policji we Wrocławiu. Czy ktoś go wystawił?
Oliwer Kubicki i Sebastian Kaleta oświadczyli, że członkowie rodziny Waltzów rzeczywiście zwrócili się do Ministerstwa Sprawiedliwości z chęcią oddanie pieniędzy i wskazania konta, na które będą mogli je przelać.
22 grudnia 2017 r. komisja uznała, że decyzja reprywatyzacyjna ws. kamienicy przy Noakowskiego 16 została podjęta z naruszeniem przepisów. Zobowiązała jednocześnie beneficjentów do zwrotu równowartości świadczenia w wysokości 15 mln zł.
SPRAWDŹ:Trump na wojnie z byłym doradcą. Na jaw wychodzą wstydliwe tajemnice Białego Domu
Rodzina Waltzów miała zwrócić łącznie 5,4 mln złotych. Maż i córka prezydent stolicy powinni oddać po ok. 1 mln złotych. Reszta rodziny, którą również objęła decyzja komisji, w tym sama Hanna Gronkiewicz-Waltz, nie przedstawiła do tej pory podobnych oświadczeń.
Zarówno Andrzej Waltz, jak i Dominika Waltz-Komierowska zapowiedzieli również, że odwołają się do sądu i zaskarżą decyzję komisji weryfikacyjnej.
PRZECZYTAJ: Prezydent Sopotu chce nadal sprowadzać uchodźców. Ma jednak problem. Nikt nie chce mu pomóc
Prorządowe media otrąbiły wielki sukces komisji, której przewodzi Patryk Jaki.
Potwierdzam. Jest pismo od rodziny Watzow, że chcą zwrócić 5 mln zł. Właśnie wysyłamy im numer konta … miasta Warszawy.
Bez działaności #KomisjaWeryfikacyjna nie byłoby to możliwe.— Patryk Jaki (@PatrykJaki) 4 stycznia 2018
Źródło: Twitter/PAP